Dobry humor na poziomie

Kategoria: Erotyczne

Pewien mężczyzna kupił dojarkę do celów erotycznych. Wrócił do domu, zasiadł w fotelu i podłączył się do ssaka od dojarki. Przeżywał orgazm za orgazmem, nigdy jeszcze nie było mu tak dobrze. Po dwóch godzinach ma w końcu dość, szuka wyłącznika - nie ma. Próbuje oderwać ssak od własnego interesu - nie da rady. A dojarka cały czas ssie. Z wielkim trudem łapie za telefon i dzwoni do producenta:
- Dzień dobry, ja u państwa kupiłem dzisiaj dojarkę, chciałbym się dowiedzieć, jak się ją wyłącza.
- Przede wszystkim - odpowiada sprzedawca - chciałbym pogratulować panu doskonałego wyboru, gdyż jest to produkt najwyższej marki...
- Dobra, dobra, ale gdzie się go wyłącza.
- Nasza dojarka wyłącza się automatycznie po odciągnięciu 25 litrów.

Ocena: 11
Liczba głosów: 9

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Na czterdziestą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się do swojej ulubionej kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli prowadzić rozmowę.
- Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 40 lat temu. Było tak wspaniale.
- A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd poszliśmy w stronę parku? Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka chcica, oparłaś się o płot, a ja Cię zerżnąłem.
- Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a Ty?
- Ja też, chodźmy szybko, bo już zaczynam się podniecać.
Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę usłyszał przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał sobie, że ciekawie będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków odważy się uprawiać seks w parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył.
Babcia podwinęła spódnicę i ściągnęła majtki, dziadek nawet nie fatygował się ze ściąganiem czegokolwiek tylko rozpiął rozporek, oparł babcię o płot i ostro zabrał się do roboty. Na to co nastąpiło potem, chłopak znał tylko jedno określenie: rżnięcie stulecia. Nie widział nigdy czegoś podobnego na filmie, żaden znajomy o czymś takim mu nie mówił no i nie znał tego z własnych doświadczeń.
Dziadek posuwał babcię w fenomenalnym, wręcz olimpijskim tempie, tempie którego nikt by chyba nie wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint gdyby nie fakt, że dziadek pracował przez niemal godzinę nie przestając nawet przez sekundę i ani razu nie zwalniając tempa. Tyłek mu chodził niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka. Dopiero po ok. godzinie zmęczenie kochankowie opadli na ziemię i ciężko oddychali przez kolejną godzinę.
Chłopak pomyślał sobie: "Gdybym ja tak posuwał to nie miałbym najmniejszego problemu z kobietami. Muszę poznać jego sekret".
Zebrał się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:
- Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana sekret. Jeśli potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to 40 lat temu musiał być pan wręcz niesamowity!
- Synu. 40 lat temu ten pierdolony płot nie był pod napięciem...

Ocena: 28
Liczba głosów: 23

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Śnieżka siedzi z 7 krasnoludkami. Śnieżka szczebiocze:
- Ale macie śliczne imiona, Gburek, Śpioch... A czemu na Gapcia mówicie Gapcio?
Krasnoludki spoglądają na siebie nerwowo, wreszcie któryś duka:
- No bo tyle lat, a on ciągle daje się nabrać na ten numer z mydłem pod prysznicem...

Ocena: 17
Liczba głosów: 14

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić. Chwilę później wszystko było jasne - żona pracowała w agencji towarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
- Chcesz pan zarobić stówę?
- Jasne! Co mam robić?
- Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieść nas oboje do domu.
Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i powiedział:
- Trzymaj pan ją!
A facet krzyknął do taksówkarza:
- To nie jest moja żona!
- Wiem, ku**a, to moja! Teraz idę po pańską!

Ocena: 17
Liczba głosów: 14

Oceń:

Kategorie: Małżeństwo, Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Jadą trzy zakonnice samochodem. Pierwsza mówi:
- Ja jak byłam u księdza proboszcza i tam sprzątałam, to znalazłam gazetki pornograficze.
- I co znimi siostra zrobila?
- Spaliłam!
Druga:
- A ja jak byłam u księdza proboszcza i sprzątałam, to znalazłam prezerwatywy.
- I co z nimi siostra zrobiła?
- Poprzekuwałam.
Trzecia zakonnica zemdlała...

Ocena: 17
Liczba głosów: 14

Oceń:

Kategorie: Religia, Erotyczne
Prześlij humor
Dobry humor

Para zakochanych spaceruje po parku:
- Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piekną Julię...
- To znaczy?
- Hmm... a może przytul jak Abelard swą Heloizę...
- Czyli jak?
- Jak, jak, jak,... Srak ku***! Czytałeś coś w ogóle do ch*** pana?
- Tak! Naszą Szkapę. Pociągniesz?

Ocena: 23
Liczba głosów: 19

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Dobry humor

Jasio przybiega do mamy i mówi:
- Mamo, mamo, widziałem jak tatuś robił coś z pokojówką.
- Tak, a co takiego?
- Najpierw ją całował, a potem dotykał... Potem poszli do gabinetu, rozebrał ją i wsadził...
- Dobrze, synku, w niedzielę, podczas kolacji opowiesz to, żeby wszyscy wiedzieli.
Nadeszła niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi żeby zaczął mówić.
Jasio:
- No więc tatuś całował i dotykał pokojówkę, później zabrał ją do gabinetu, rozebrał i wsadził... Wsadził... Mamo jak się nazywa to co ssiesz szoferowi?

Ocena: 18
Liczba głosów: 15

Oceń:

Kategorie: Jasiu, Erotyczne
Prześlij humor
Dobry humor

Przychodzi chłop do weterynarza:
- Doktorze, świnie nie chcą żreć!
- Cóż, musi je pan wziąć do lasu i przelecieć, to dobrze na nie wpływa.
Chłop zrobił, jak mu lekarz kazał, zapakował świnie do Żuka, wywiózł do lasu i po kolei przeleciał. Nie pomogło.
- Panie doktorze, dalej nie chcą żreć.
- Musi pan je zabrać w nocy.
Jak powiedział lekarz, tak chłop zrobił. Zapakował świnie do Żuka, wywiózł nocą do lasu i przeleciał po kolei. Wrócił zmęczony nad ranem i położył się spać. Za godzinę budzi go przerażona baba.
- Wstawaj, stary! Wstawaj!
- Co?
- Świnie!
- Żrą?
- Nie! Siedzą w Żuku i trąbią.

Ocena: 18
Liczba głosów: 15

Oceń:

Kategorie: Erotyczne, Zwierzęta
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary zboczeniec i się drze:
- Ha, ha Kapturku, nareszcie cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię nie całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, k***a, w koszyk...

Ocena: 18
Liczba głosów: 15

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Dobry humor

Nowy amerykański ambasador był podejmowany przez afrykańskiego dyplomatę. Mężczyźni spędzili cały wieczór rozmawiając o tym, co zostawili po sobie Rosjanie, zanim nowy rząd ich wypędził.
- Rosjanie wybudowali u nas cukrownię, destylarnię i fabrykę Matrioszek. Ponadto nauczyli nas pić wódkę i grać w rosyjską ruletkę.
Amerykanin skrzywił się.
- Rosyjska ruletka to niezbyt przyjemna zabawa.
Dyplomata uśmiechnął się:
- Dlatego wymyśliliśmy dużo przyjemniejszą afrykańską ruletkę. Jeśli chcesz mieć dobre stosunki w naszym kraju, musisz nauczyć się w nią grać. Pokażę ci jak.
Afrykanin zadzwonił i natychmiast zjawiło się sześć przepięknych, nagich mulatek.
- Możesz wybrać jedną z tych kobiet, a ona zrobi ci laskę.
- Wspaniale! - ucieszył się Amerykanin śliniąc się już na samą myśl - To w niczym nie przypomina rosyjskiej ruletki.
- Są pewne podobieństwa - uśmiechnął się dyplomata - Jedna z nich jest kanibalką.

Ocena: 12
Liczba głosów: 10

Oceń:

Kategorie: Polityczno-narodowościowe, Erotyczne
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Mężczyzna wchodzi wieczorem do lokalu. Spostrzega siedzącą przy barze atrakcyjną kobietę. Podchodzi i zagaja:
- Co porabiasz, ślicznotko?
Ona patrzy mu w oczy i odpowiada:
- Co porabiam? Dymam, kogo popadnie. Wszystkich jak leci. Starannie, na wylot i wszędzie. W domu, w biurze, nawet tutaj. Uwielbiam dymać kogo się da. Od kiedy skończyłam nauki, nie robię nic innego.
Na to on:
- No proszę, coś podobnego! Bo ja też jestem prawnikiem. A pani mecenas to w której kancelarii pracuje?

Ocena: 12
Liczba głosów: 10

Oceń:

Kategorie: Erotyczne, Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Generał odwiedził stacjonującą na skraju pustyni jednostkę wojskową. Szczegółowo wypytywał żołnierzy jak radzą sobie w takich bardzo niegościnnych okolicach. W końcu zagadnął ich też jak rozwiązują problem braku kobiet. Żołnierze trochę się zmieszali, po czym jeden powiedział:
- Panie generale, mamy tu jedną taką starą wielbłądzicę.
- I co?
- No, - żołnierz był coraz bardziej zmieszany. - I ona pomaga nam rozwiązać problem braku kobiet...
- A gdzie ją macie, tę wielbłądzicę?
- O tu - w tym namiocie - żołnierz pokazał gdzie.
Generał wszedł do namiotu. Nie wychodził jakiś czas, w końcu się pojawił i poprawiając spodnie powiedział:
- No, rzeczywiście niezła ta wasza wielbłądzica.
- Prawda? - powiedział jeden z żołnierzy - codziennie jeździmy na niej do pobliskiego miasteczka, gdzie jest pełno świetnych i tanich dziewczyn...

Ocena: 12
Liczba głosów: 10

Oceń:

Kategorie: Wojsko, Erotyczne
Prześlij humor
Dobry humor