Dobry humor na poziomie

Kategoria: Praca

Franz został szefem firmy w Berlinie i postanowił, że pokaże sie jako przełożony, który nie toleruje obiboków. Już pierwszego dnia spostrzega na korytarzu młodego człowieka, który opiera się o ścianę. Franz podchodzi do niego i pyta:
- Ile zarabia Pan tygodniowo?
- 350 euro - odpowiada lekko zaskoczony mężczyzna.
Szef wyjmuje portfel, daje mu 700 euro i mówi:
- Masz pan tu pensję za 2 tygodnie. A teraz niech pan się wynosi i nigdy nie wraca!
Mężczyzna bierze pieniądze i wychodzi. Franz jest zadowolony, ponieważ pokazał wzystkim, że w jego firmie trzeba niestrudzenie pracować. Pyta jednego z podwładnych:
- Kim był ten leniuch, którego właśnie wyrzuciłem?
- Ach, to był dostawca pizzy - pada odpowiedź.

Ocena: 7
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Dobry humor

Czytajcie najnowszy numer "Cosmopolitan", a w nim:
- jak poprawić humor szefowi,
- jak dumnie kroczyć ścieżką awansu,
- jak zostać pracownicą miesiąca oraz inne sekrety oralnego seksu.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategorie: Erotyczne, Praca
Prześlij humor
Dobry humor

- W CV napisał pan, że jest pan tajemniczy. Może pan to rozwinąć?
- Nie.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Szef nazywał swoją sekretarke "słoneczkiem". Sam przy niej promieniał. Aż któregoś dnia spochmurniał. Słoneczko zaszło.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Żarty na poziomie

- Ten nasz nowy kierownik to jakiś tępy jest, wiesz?
- A dlaczego?
- Już trzy razy pytał się mnie dzisiaj, czemu nic nie robię.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Dobry humor

Złapałem złotą rybkę, zażyczyłem sobie, żebym zawsze miał dużo pieniędzy.
Teraz pracuję jako inkasent, szkoda tylko że pensja marna.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategorie: Praca, Złota rybka
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Kolega skarży się koledze:
- Ciągle mi się spać chce, a tu tyle roboty czeka. Nie wiem, jak się zmotywować.
- Może wypij kawę.
- Próbowałem, nie pomaga.
- To weź kredyt we frankach.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Mechanik wymieniał cylinder w Harleyu, kiedy spostrzegł w warsztacie znanego kardiochirurga, który czekał na kierownika. Mechanik krzyknął:
- Hej, panie doktorze, chce pan na to spojrzeć?
Kardiolog, nieco zaskoczony, podszedł do mechanika. Ten wyprostował się, wytarł ręce w szmatę i rzekł:
- Panie doktorze, niech pan spojrzy na ten silnik. Otwieram jego serce, wyjmuję zastawki, naprawiam każdą usterkę, potem wkładam je z powrotem, a kiedy skończę, wszystko działa jak nowe. Dlaczego więc ja zarabiam 20 tys. rocznie, a pan 200 tys., skoro w zasadzie wykonujemy tę samą robotę?
Kardiolog uśmiechnął się i odrzekł:
- Niech pan spróbuje zrobić to, kiedy silnik pracuje.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

W zakładzie pracy:
- Teraz, kiedy jestem pewien, że tego polecenia, nie wydał pan kierownik, mogę z całą stanowczością spytać: Co za idiota to wymyślił?

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Dobry humor

- Szef dał mi podwyżkę! - cieszy się sekretarka.
- Niemożliwe! - dziwi się kolega z biura - Jak Pani to zrobiła?
- Mogę powiedzieć, ale panu się to na nic nie przyda...

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

- A ty co porabiasz zawodowo?
- Zajmuję się mokrą robotą.
- Zawodowy morderca?!
- Okna myję w wieżowcach...

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

- Wiesz synku, że kiedyś nie było internetu?
- Taaaak?? A ile godzin??

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Śmieszne kawaly