Dobry humor na poziomie

Kategoria: Religia

Po kazaniu kaznodzieja puścił w obieg tacę. Kiedy wróciła do niego całkiem pusta, odwrócił ją do na oczach wszystkich do góry dnem, wzniósł wzrok ku niebu i pomodlił się słowami:
- Dzięki ci, Panie Boże, że przynajmniej zwrócili tacę.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Religia
Prześlij humor
Dobry humor

- Czym dla nas jest Bóg? - pyta katechetka na lekcji.
- Pasterzem - odpowiada Kasia.
- A czym my jesteśy dla Boga?
W klasie cisza, nagle Jasiu mówi:
- Stadem baranów.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Religia
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Sophia Loren zapytana, co sądzi o zniesieniu celibatu księży, odpowiedziała:
- Powinno im się zezwolić na ożenek, ale żadnemu z nich nie dałabym później rozwodu.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategorie: Religia, Małżeństwo
Prześlij humor
Dobry humor

Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:
- Kto z was wie: do kiedy Adam i Ewa żyli w raju?
- Do 15 września - odpowiada Jasiu.
- Dlaczego do 15 września?
- Dlatego, że po 15 września nie ma jabłek na drzewach.

Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Religia
Prześlij humor
Dobry humor

Rozmawia dwóch księży:
- Ciekawe, czy dożyjemy zniesienia celibatu?
- My nie, ale może nasze wnuki...

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Religia
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Ksiądz na mszy zbiera datki. Podchodzi do kobiety, a ta szuka drobnych pieniędzy. Ksiądz widząc same stuzłotowe bankonty mówi:
- Mogą być te stuzłotowe.
- To na fryzjera proszę księdza.
- Maryja nie chodziła do fryzjera - odpowiada ksiądz.
- A Jezus nie jeździł Mercedesem - odparła kobieta.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Religia
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Dwóch Żydów zwiedza Watykan, podziwiają przepych i bogactwo. Jeden mówi:
- Popatrz, a zaczynali od stajenki.

Ocena: 9
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Polityczno-narodowościowe, Religia
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Budzi się Adam w Raju, po ciężkiej popijawie i czuje, że coś jest z nim nie tak. Maca się po całym ciele, maca i nagle przerażony woła:
- Co się stało?! Gdzie są moje wszystkie żebra?!!!
Na to głos z góry:
- A kto wczoraj panienki zamawiał?

Ocena: 9
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Życie, Religia
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Ateista po śmierci trafił do piekła. Puka do bram, otwiera diabeł w garniturze od Armaniego, woń Hugo Bossa...
- Dzień dobry, zapraszam Pana, oprowadzę po naszym piekle. Tutaj są sypialnie, tu natryski, sauna, solarium, jacuzzi, można korzystać do woli.
Ateista zdziwiony, nie wie, o co chodzi.
Wchodzą do następnego pomieszczenia. Długi stół, najlepsze alkohole, fura żarcia, chętne dziwki się kręcą, ludzie balują... ateista czuje, że musi być jakiś hak.
Następne pomieszczenie - biblioteka ze wszystkimi książkami, jakie na świecie wydano, diabły pilnują ciszy, ludzie w skupieniu czytają. Ateista nie wie, o co chodzi.
Kolejny lokal - kotły, ludzie w smole się prażą, nieludzkie wycie, diabły widłami popychają tych, którzy chcą uciec. Ateista nie wytrzymał:
- Panie Diable, ale o co chodzi, tu impreza, tu czytelnia, a tu kotły, smoła...
- A nie, na tych niech pan nie zwraca uwagi, to katolicy, jak wymyślili, tak mają.

Ocena: 14
Liczba głosów: 7

Oceń:

Kategoria: Religia
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Wychodzi Jezus z budynku IPN-u. Smutny idzie, z opuszczoną głową. W końcu mówi sam do siebie:
- A ja przez dwa tysiące lat myślałem, że to Judasz.

Ocena: 15
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategoria: Religia
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Ksiądz, pastor i rabin postanowili sprawdzić, który z nich jest najlepszym duszpasterzem. Uradzili, że każdy z nich uda się do puszczy, znajdzie niedźwiedzia i nawróci go na swoją wiarę. Po powrocie spotkali się i wymienili doświadczeniami.

Zaczął ksiądz:
- Kiedy spotkałem niedźwiedzia, poczytałem mu katechizm i pokropiłem wodą święconą. W przyszłym tygodniu idzie do pierwszej komunii.

Pastor:
- Ja spotkałem niedźwiedzia nad strumieniem. Zacząłem mu głosić Dobrą Nowinę. Niedźwiedź stał jak zahipnotyzowany i pozwolił się ochrzcić.

Obaj spojrzeli na rabina, całego w gipsie i bandażach. Rabin uniósł oczy do góry i szepnął:
- Tak sobie teraz na spokojnie myślę, że może nie powinienem był zaczynać od próby obrzezania.

Ocena: 15
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategoria: Religia
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Ponieważ Pan Bóg interesuje się losem studentów, na początku tego semestru posłał Ducha Św. na ziemię, aby ten zdał mu relację, jak to studenci się uczą. Duch Św. rzekł:
- AWF nic nie robi.
- Medycyna kuje.
- Polibuda chleje.
Po pewnym czasie, Pan Bóg znowu poprosił Ducha Św. o sprawdzenie co dzieje się ze studentami.
- AWF zaczyna się uczyć.
- Medycyna kuje.
- Polibuda chleje.
Ostatnio znowu była wizyta Ducha Św. Wiadomo - sesja.
- I cóż porabiają nasi studenci? - spytał Pan Bóg.
- AWF się uczy.
- Medycyna kuje.
- Polibuda modli się.
- I oni zdadzą! - rzekł Bóg.

Ocena: 11
Liczba głosów: 6

Oceń:

Kategorie: Religia, Studia
Prześlij humor
Dobry humor