Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg oceny (malejąco)

Do pewnego kapitana statku, będącego już prawie na emeryturze, dorwała się pewna dziennikarka. Przeprowadzając z nim wywiad, zadała pytanie:
- Kiedy pan przeżył największą burzę?
Kapitan zamilkł, ale widać po oczach, że rozpamiętuje swoje życie wilka morskiego. W końcu rzecze:
- To było zaraz po ślubie. Jak splunąłem w domu na dywan.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Lotnicze/żeglarskie, Małżeństwo
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Sysadmin uważał się za boga sieci. Potem przyszedł do pracy elektryk.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Informatyka
Prześlij humor
Dobry humor

Adwokat wchodzi do celi, w której osadzono skazanego. Widać, że niesie pomyślne wiadomości. Uśmiecha się radośnie i zaciera ręce.
- Jestem ułaskawiony? - pyta z nadzieją więzień.
- Nie, ale umarł pański stryj pozostawiając panu dwa miliony dolarów! Teraz może pan spokojnie odsiadywać karę ze świadomością, że moje heroiczne wysiłki nie pozostaną bez nagrody.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Dobry humor

Na zajęciach profesor zadaje pytanie:
- Co wy będziecie robić po tych studiach jak wy nic nie potraficie?
Z sali pada odpowiedź:
- To samo co pan - wykładać.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Jedzie wypasiony Mercedes na pruszkowskich numerach. W środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen. Gość w bagażniku trzęsie się ze strachu, aż popuścił trochę w spodnie. Nagle samochód zatrzymuje się, otwiera się klapa bagażnika i facetowi ukazuje się policjant. Biznesmen zbolałym głosem:
- O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę!
- Z czego się, kur*a, cieszysz?! Posuń się!

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: A to Polska właśnie
Prześlij humor
Dobry humor

Żona czyni wymówki mężowi:
- Znowu idziesz do pubu z kolegami, a przecież dobrze wiesz, że w przyszłym tygodniu musimy zapłacić ratę za mieszkanie...
- Nie bój się, do tego czasu wrócę.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Policjant w małym miasteczku zatrzymuje motocyklistę, który pędził główną ulicą.
- Ależ panie sierżancie, ja mogę wytłumaczyć - mówi facet.
- Cisza - rzucił policjant - Zamierzam ochłodzić pański temperament w areszcie, zanim nie wróci komendant.
- Ale panie sierżancie, chciałem tylko powiedzieć, że...
- A ja powiedziałem, że ma być cisza! Idzie pan do aresztu!
Parę godzin później policjant zajrzał do celi i powiedział:
- Na szczęście dla pana, komendant jest na ślubie córki. Będzie w dobrym nastroju, jak wróci.
- Niech pan na to nie liczy - odpowiedział facet z celi - Jestem panem młodym.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Policja
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Pytanie do referendum unijnego:
- Czy nie negujesz faktu swojego sprzeciwu wobec potwierdzenia braku poparcia dla wycofania inicjatywy zaprzeczenia przez Prezydenta RP zrezygnowania z odmowy ratyfikacji układu akcesyjnego z UE?

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Dobry humor

Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".
Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cię rozebrać ściągała ci spodnie, powiedziałeś: "Spadaj dziwko, jestem żonaty!".

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Żarty na poziomie

W akademiku odbywa się impreza. Nagle jeden ze studentów wstaje i wznosi toast:
- Za Edka żeby zdał.
Nagle wchodzi Edek. Inni pytają:
- I co? Zdałeś?
- Zdałem, tylko jednej nie przyjęli bo miała zbitą szyjkę.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Dwóch studentów budzi się po imprezie:
- Stary, co dzisiaj mamy?
- Chyba wtorek.
- Dobra, ale sesja letnia czy zimowa?

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Bandyta wchodzi do banku, kradnie pieniądze z kasy po czym podchodzi do jednego z klientów i pyta:
- Widziałeś co zrobiłem?
- Tak i mam zamiar zadzwonić na policję.
Złodziej przyłożył mu pistolet do głowy i go zastrzelił. Podszedł do następnego klienta z tym samym pytaniem na co ten odpowiada:
- Nic nie widziałem i nic nie słyszałem, ale moja żona widziała.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Śmieszne kawaly