Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg oceny (malejąco)

- Czym jest dzisiaj muzyka?
- Złożoną organizacją dźwięków ustaloną przez kompozytora, błędnie interpretowaną przez drygenta, niezrozumiałą dla muzyków i docenianą przez publiczność.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Życie,
Prześlij humor
Dobry humor

W sklepie:
- Chłopczyku, czy jesteś całkowicie pewien, że mama kazała ci kupić cztery kilogramy cukierków i 20 dekagramów ziemniaków?

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Jasiu,
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

- Oskarżony zarabia 2,5 tysiąca miesięcznie. A willę wybudował za 3 miliony złotych. Jak oskarżony to wyjaśni? - pyta sędzia.
- Muszę chwilę pomyśleć...
- Pięć lat wystarczy?

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Sądy i prawnicy,
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Interpunkcja ratuje życie:

- Zabić, nie ułaskawić!
vs.
- Zabić nie, ułaskawić!

- Jedzcie dzieci!
vs.
- Jedzcie, dzieci!

- Kocham gotować moją rodzinę i zwierzęta.
vs.
- Kocham gotować, moją rodzinę i zwierzęta.

- Operować nie można, czekać!
vs.
- Operować, nie można czekać!

- Twoja stara piła leży w piwnicy.
vs.
- Twoja stara piła, leży w piwnicy.

- Firma zatrudni ludzi do sprzątnięcia biura oraz księgowego.
vs.
- Firma zatrudni ludzi do sprzątnięcia biura, oraz księgowego.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategorie: Życie, A to Polska właśnie
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

- Dlaczego światowa gospodarka jest na krawędzi przez koronawirusa?
- Bo ludzie zaczęli kupować tylko to czego naprawdę potrzebują.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Biznes, giełda, finanse,
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Co by było, gdyby Trzej Królowie okazali się być Trzema Królowymi?
- Po prostu spytałyby o drogę.
- Dotarłyby w porę.
- Pomogłyby przy porodzie.
- Wysprzątałyby stajenkę.
- Przyniosłyby przydatne prezenty...
- ...i coś do jedzenia.
Ale... co by powiedziały w drodze powrotnej, zaraz po opuszczeniu Betlejem?
- Widziałyście jakie sandały Maryja założyła do swojej tuniki?
- Ten mały nic a nic nie jest podobny do Józefa...
- Jak oni mogą wytrzymać z tyloma zwierzakami?
- ... a ich osiołek jest już całkiem na wyczerpaniu...
- Mówią, że Józef jest bezrobotny.
- Chciałabym tylko wiedzieć, kiedy oddadzą garnek, w którym przyniosłyśmy łazanki.
- Dziewica? Koń by się uśmiał. Ja znam Maryję jeszcze z uczelni.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Religia,
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Z wiadomości: mężczyźni częściej powodują śmiertelne wypadki drogowe niż kobiety.
Komentarz: bo udaje im się z parkingu wyjechać.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Drogowe,
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Zgodnie z regułami budowlanego BHP głowa musi być zabezpieczona kaskiem, a dupa - odpowiednimi papierami.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Praca,
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Przy kieliszku rozmawiają trzej bogaci biznesmeni. Pierwszy z nich się przechwala:
- Mam tyle kasy, że mogę kupić największą firmę telefonii komórkowej na urodziny mojej córki.
Na to drugi:
- Ja też jestem bogaty i mogę kupić wszystkie sieci naraz.
Patrzą na kolegę, bo nic nie mówi.
- Co tak patrzycie, nie sprzedam wam...

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Biznes, giełda, finanse,
Prześlij humor
Dobry humor

- Dzień dobry, wypalił się piksel w telewizorze.
- Jeden piksel nie jest powodem do reklamowania produktu.
- Ale ten był ostatni.

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Życie,
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Przychodzi lekarz do pacjenta i mówi:
- Wszystko jest dobrze, operacja się udała. Tylko nie rozumiem, dlaczego przed operacją bił pan, kopał i wyzywał pielęgniarki?
- Panie, bo ja tu miałem okna umyć!

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Lekarskie,
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Magik pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc magik co tydzień pokazywał te same sztuczki. Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć na czym polegają. Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", innym razem: "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół.
Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana. Pewnego dnia statek miał wypadek i zatonął. Magik ocknął się, dryfując uczepiony kłody drewna, na której siedziała papuga. Oboje się nienawidzili, nie odezwali się do siebie ani słowem. I tak mijał dzień za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie mówi:
- Ok, poddaję się. Gdzie jest statek?

Ocena: 6
Liczba głosów: 1

Oceń:

Kategoria: Zwierzęta,
Prześlij humor
Dobry humor