Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg oceny (malejąco)

Przez pustynię zasuwa kangur. Zatrzymuje się. Z torby wysuwa się głowa pingwina. Pingwin rozgląda się i puszcza pawia. W tym samym czasie na biegunie północnym mały kangur tupie z zimna i cedzi:
- Pier****** wymiana studentów.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Zwierzęta, Studia
Prześlij humor
Dobry humor

Studenci biologii mają zdać ostatni egzamin z rozpoznawania narządów. Wchodzą na salę egzaminacyjną, na stole przed egzaminatorami stoi pudełko z otworem. Studenci mają za zadanie włożyć rękę do otworu, wymacać jakiś narząd i powiedzieć jak się nazywa.
Wchodzi pierwszy student, wymacuje serce, mówi, że to serce i dostaje piątkę. Wchodzi drugi student, wymacuje nerkę. Myśli, myśli, mówi, że to nerka i dostaje piątkę. Wchodzi trzeci student. Maca długo i po długim zastanowieniu mówi, że wymacał kiełbasę. Egzaminatorzy nie mogą uwierzyć, proszą, by wyjął to coś z pudełka i pokazał. Student wyjmuje kiełbasę. Gdy student wychodzi jeden egzaminator pyta drugiego:
- Panie docencie, w takim razie czym wczoraj zagryzaliśmy wódkę?#322;ugo i po d

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Studia,
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Dzisiaj proszę państwa, będziemy mówić o kłamstwie - zaczął profesor, po czym zadał pytanie - kto przeczytał moją książkę?
Wszyscy studenci podnieśli ręce.
- A więc proszę państwa, to był przykład kłamstwa. Owszem książkę napisałem, ale jeszcze nie oddałem do druku.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Studia,
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Z pamiętnika amerykańskiego żołnierza:

Ćwiczenia NATO.
Dzień pierwszy. Popiłem trochę z Polakami.
Dzień drugi. Piłem z Polakami. Chyba koniec ze mną. Umieram.
Dzień trzeci. Znów Polacy wyciągnęli mnie na wódkę.
Dzień czwarty. Szkoda, że przedwczoraj nie umarłem.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: A to Polska właśnie,
Prześlij humor
Dobry humor

- Mamo, tata zbił mnie dwa razy!
- A czemu aż dwa?
- Bo raz jak mu pokazałem świadectwo, a drugi jak zobaczył, że to jego.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Szkoła,
Prześlij humor
Żarty na poziomie

- Alea iacta est - rzekł mąż rzucając chudą żonę na łóżko.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo,
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Idzie facet, z imprezki, więc poszedł na skróty przez cmentarz, idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie, nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy... uderzenia... gość przerażony, ale z lekka się opanował i ruszył do przodu... z mgły wyłoniła się postać starego dziadka z młotem w ręku, w drugiej dłoni dłuto, dziadek kuł tablicę nagrobną...
- Dziadku, ale żeś mnie wystraszył, prawie popuściłem, myślałem, że jakieś duchy! - mówi facet - Co Ty tu w ogóle robisz po północy?!
- Ci głupcy - wycharchotał dziadek - pomylili moje imię!

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie,
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Pewna kobieta wpadła na pomysł żeby kupić mężowi na urodziny zwierzątko. Udała się w tym celu do sklepu zoologicznego. Wszystkie fajne zwierzaki były niestety dla niej za drogie. Zrezygnowana pyta się sprzedawcy:
- Macie tu jakieś tańsze zwierzaki?
- Z tańszych mamy tylko żabę po 50 zł.
- 50 zł za żabę?! Dlaczego tak drogo?
- Bo ta żaba to, proszę pani, jest całkiem wyjątkowa. Ona potrafi świetnie robić laskę!
Kobieta nie zastanawiając się długo kupiła żabę, licząc że ta ją wyręczy w tej nieprzyjemnej dla niej czynności. Gdy nadszedł dzień urodzin kobieta wręczyła żabę mężowi i opowiedziała mu o jej niesamowitych zdolnościach. Facet był nieco sceptyczny, ale postanowił swój prezent wypróbować jeszcze tego samego wieczora. Grubo po północy żonę obudziły dziwne dźwięki dochodzące z kuchni. Wstała i poszła sprawdzić co tam się dzieje. Gdy weszła do kuchni zobaczyła męża i żabę przeglądających książkę kucharską. Wokół nich porozstawiane były przeróżne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta spytała:
- Dlaczego studiujecie książkę kucharską o tej godzinie?
- Jak tylko żaba nauczy się gotować - wypie*dalasz!

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo,
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Do komisariatu wbiega mały chłopczyk:
- Panie władzo, tu za rogiem od pół godziny jakiś facet bije mojego brata!
- To dlaczego dopiero teraz przybiegłeś?
- Bo dotychczas brat wygrywał.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie,
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Kowalski rozmawia z Malinowskim:
- Moja żona postanowiła się odchudzić. Każdą wolną chwilę poświęca na jazdę konną.
- I jaki jest tego rezultat?
- W ciągu ostatniego tygodnia koń schudł już o 20 kilogramów!

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie,
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

- Czy oskarżony może wytłumaczyć dlaczego zabił żonę, a nie jej kochanka?
- Wysoki sądzie, doszedłem do wniosku, że lepiej zabić jedną kobietę, niż co tydzień kolejnego mężczyznę.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo,
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Pewna żona nigdy nie zaglądała do pudełka, które mąż od 20 lat trzymał pod łóżkiem. Kiedyś podczas sprzątania postanowiła rzucić okiem do środka. Okazało się, że w pudełku leżały 3 jajka i 100 dolarów. Żona poszła do męża i zapytała go:
- Dlaczego w tym pudełku są 3 jajka?
Mąż odpowiedział:
- Za każdym razem, kiedy Cię zdradzałem, wsadzałem do pudełka jedno jajko.
Żonę zamurowało, ale po chwili namysłu stwierdziła, że 3 jajka przez dwadzieścia lat to i tak kilka razy mniej, niż ona musiałaby wrzucić do takiego pudełka.
- A co robi tam 100 dolarów? - zapytała.
A mąż na to:
- Za każdym razem, jak zebrałem 10 sztuk, sprzedawałem je na targu.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo,
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy