Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg oceny (malejąco)

Pewna kobieta wpadła na pomysł żeby kupić mężowi na urodziny zwierzątko. Udała się w tym celu do sklepu zoologicznego. Wszystkie fajne zwierzaki były niestety dla niej za drogie. Zrezygnowana pyta się sprzedawcy:
- Macie tu jakieś tańsze zwierzaki?
- Z tańszych mamy tylko żabę po 50 zł.
- 50 zł za żabę?! Dlaczego tak drogo?
- Bo ta żaba to, proszę pani, jest całkiem wyjątkowa. Ona potrafi świetnie robić laskę!
Kobieta nie zastanawiając się długo kupiła żabę, licząc że ta ją wyręczy w tej nieprzyjemnej dla niej czynności. Gdy nadszedł dzień urodzin kobieta wręczyła żabę mężowi i opowiedziała mu o jej niesamowitych zdolnościach. Facet był nieco sceptyczny, ale postanowił swój prezent wypróbować jeszcze tego samego wieczora. Grubo po północy żonę obudziły dziwne dźwięki dochodzące z kuchni. Wstała i poszła sprawdzić co tam się dzieje. Gdy weszła do kuchni zobaczyła męża i żabę przeglądających książkę kucharską. Wokół nich porozstawiane były przeróżne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta spytała:
- Dlaczego studiujecie książkę kucharską o tej godzinie?
- Jak tylko żaba nauczy się gotować - wypie*dalasz!

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Do komisariatu wbiega mały chłopczyk:
- Panie władzo, tu za rogiem od pół godziny jakiś facet bije mojego brata!
- To dlaczego dopiero teraz przybiegłeś?
- Bo dotychczas brat wygrywał.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Kowalski rozmawia z Malinowskim:
- Moja żona postanowiła się odchudzić. Każdą wolną chwilę poświęca na jazdę konną.
- I jaki jest tego rezultat?
- W ciągu ostatniego tygodnia koń schudł już o 20 kilogramów!

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

- Czy oskarżony może wytłumaczyć dlaczego zabił żonę, a nie jej kochanka?
- Wysoki sądzie, doszedłem do wniosku, że lepiej zabić jedną kobietę, niż co tydzień kolejnego mężczyznę.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Pewna żona nigdy nie zaglądała do pudełka, które mąż od 20 lat trzymał pod łóżkiem. Kiedyś podczas sprzątania postanowiła rzucić okiem do środka. Okazało się, że w pudełku leżały 3 jajka i 100 dolarów. Żona poszła do męża i zapytała go:
- Dlaczego w tym pudełku są 3 jajka?
Mąż odpowiedział:
- Za każdym razem, kiedy Cię zdradzałem, wsadzałem do pudełka jedno jajko.
Żonę zamurowało, ale po chwili namysłu stwierdziła, że 3 jajka przez dwadzieścia lat to i tak kilka razy mniej, niż ona musiałaby wrzucić do takiego pudełka.
- A co robi tam 100 dolarów? - zapytała.
A mąż na to:
- Za każdym razem, jak zebrałem 10 sztuk, sprzedawałem je na targu.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Małżeństwo obchodzi 25 rocznicę ślubu. Równocześnie małżonkowie świętują 50 rocznicę urodzin każdego z nich. Podczas ceremonii wśród gości zjawia się wróżka i mówi:
- Kochani! W nagrodę za waszą wierność przez te lata małżeństwa, chcę spełnić każdemu z Was po jednym największym marzeniu!
Żona podekscytowana ogłasza:
- Pragnę odbyć z mężem podróż dookoła świata!
Po dotknięciu różdżką przed żoną pojawiają się bilety lotnicze oraz stos voucherów do hoteli na całym świecie. Mąż patrzy na bilety, a potem na żonę... Zastanawia się jeszcze przez chwilę i mówi:
- Wizja wspaniała! Ale taka okazja może się już nie powtórzyć, dlatego wybacz mi kochanie, ale moim pragnieniem jest mieć żonę o 30 lat młodszą ode mnie!
Żona stanęła jak wryta. Wróżkę też prawie wmurowało w ziemię, lecz słowo się rzekło... Patrząc na żonę, dotyka męża różdżką zamieniając go w... 80-letniego staruszka.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Żarty na poziomie

W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół główki sałaty. Niestety chłopak zaczął odmawiać. Klient był nieugięty i bardzo napierał, więc sprzedawca poszedł na zaplecze zapytać kierownika. Przychodzi i mówi:
- Panie kierowniku jakiś palant chce kupić pół główki sałaty.
W tym momencie obejrzał się, a za nim stoi klient i patrzy na niego, więc szybko dodaje:
- A ten miły pan reflektuje na drugie pół główki!
Kierownik się zgodził, a kilka godzin później, po zakończeniu zmiany podchodzi do sprzedawcy i mówi:
- Chłopcze mogłeś mieć niezłe kłopoty dzisiaj, ale wykazałeś się opanowaniem i refleksem, potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie. Skąd pochodzisz?
- Z Nowego Targu proszę pana
- A dlaczego stamtąd wyjechałeś?
- Wie pan, to miasto bez przyszłości - same dziwki i hokeiści.
- Hmmmm, moja żona pochodzi z Nowego Targu!
- Taaaak? A na jakiej gra pozycji?

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Dobry humor

Mąż z żoną jedzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością:
- Kto to był?!
- Moja kochanka - odpowiada mąż.
- Wystarczy! Chcę rozwodu!
- Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie będzie już wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na Karaibach, nie będzie mercedesa w garażu i nie będzie weekendów na jachcie. Ale oczywiście możesz zrobić jak zechcesz. W tym momencie żona zauważa ich wspólnego znajomego wchodzącego do restauracji z młodą, ładną dziewczyną:
- Kim jest ta dziewczyna obok Karola?
- To jego kochanka - informuje ją mąż.
- Nasza jest sympatyczniejsza.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Nastęnego dnia po imprezie budzi się chłopak z dziewczyną:
- Słoneczko...
- Tak, kotku?
- Zrobisz śniadanie, rybko?
- Oczywiście, skarbeńku.
- Jajeczniczkę, rybko?
- Ze szczypiorkiem, pieseczku.
- Ale na masełku, żabciu?
- Nie może być inaczej, misiu.
- Myszko... przyznaj się!!! Ty też nie pamiętasz, jak mam na imię...

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Temat na przyszłej maturze:
Rozwiń cytat "Nam strzelać nie kazano" w oparciu o występ reprezentacji Polski na mistrzostwach świata 2006 r.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Piłka nożna
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Świeżo upieczony trener mówi do prezesa klubu:
- Potrzeba nam dwóch dobrych obrońców, już sobie ich wypatrzyłem, kosztują razem 3 miliony.
Prezes się zastanawia i po chwili mówi do trenera:
- Widzisz Włodek, za 3 bańki to ja mam 9 punktów w lidze.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Piłka nożna
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Lasem idzie brudny, hałaśliwie i chamsko zachowujący się dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierzęta. Wreszcie trafił na polankę. Na środku polanki stoi ładniutki, czyściutki domek. Dzik wchodzi na werandę, racicami bezczelnie wali w drzwi. Otwiera mu mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharczał:
- Jest Kubuś?
- Nie ma. Ale może coś mu przekazać?
- To proszę mu powiedzieć, że Prosiaczek wyszedł z wojska...

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Zwierzęta
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy