Dobry humor na poziomie

Kategoria: Religia

Ksiądz na mszy zbiera datki. Podchodzi do kobiety, a ta szuka drobnych pieniędzy. Ksiądz widząc same stuzłotowe bankonty mówi:
- Mogą być te stuzłotowe.
- To na fryzjera proszę księdza.
- Maryja nie chodziła do fryzjera - odpowiada ksiądz.
- A Jezus nie jeździł Mercedesem - odparła kobieta.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Religia,
Prześlij humor
Żarty na poziomie

- Czym dla nas jest Bóg? - pyta katechetka na lekcji.
- Pasterzem - odpowiada Kasia.
- A czym my jesteśy dla Boga?
W klasie cisza, nagle Jasiu mówi:
- Stadem baranów.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Religia,
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Sophia Loren zapytana, co sądzi o zniesieniu celibatu księży, odpowiedziała:
- Powinno im się zezwolić na ożenek, ale żadnemu z nich nie dałabym później rozwodu.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Religia, Małżeństwo
Prześlij humor
Dobry humor

Dwóch Żydów zwiedza Watykan, podziwiają przepych i bogactwo. Jeden mówi:
- Popatrz, a zaczynali od stajenki.

Ocena: 9
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Narody świata, Religia
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Budzi się Adam w Raju, po ciężkiej popijawie i czuje, że coś jest z nim nie tak. Maca się po całym ciele, maca i nagle przerażony woła:
- Co się stało?! Gdzie są moje wszystkie żebra?!!!
Na to głos z góry:
- A kto wczoraj panienki zamawiał?

Ocena: 9
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Życie, Religia
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Film o Kościele siłą rzeczy przedstawia wiele czarnych charakterów...

Ocena: 6
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Religia,
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

- Kiedy powstało Tesco w Świebodzinie?
- 5 lat przed Chrystusem

Ocena: 5
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Religia,
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Policjant na posterunku odbiera telefon z żeńskiego klasztoru. Dzwoni sama matka przełożona:
- Na pomoc, na pomoc! W naszym klasztorze doszło dziś do gwałtu!
- To naprawdę straszne. A kto został zgwałcony? - pyta mundurowy.
- Listonosz - odpowiada matka przełożona.

Ocena: 5
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Religia, Erotyczne
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Wychodzi Jezus z budynku IPN-u. Smutny idzie, z opuszczoną głową. W końcu mówi sam do siebie:
- A ja przez dwa tysiące lat myślałem, że to Judasz.

Ocena: 15
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategoria: Religia,
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Ksiądz, pastor i rabin postanowili sprawdzić, który z nich jest najlepszym duszpasterzem. Uradzili, że każdy z nich uda się do puszczy, znajdzie niedźwiedzia i nawróci go na swoją wiarę. Po powrocie spotkali się i wymienili doświadczeniami.

Zaczął ksiądz:
- Kiedy spotkałem niedźwiedzia, poczytałem mu katechizm i pokropiłem wodą święconą. W przyszłym tygodniu idzie do pierwszej komunii.

Pastor:
- Ja spotkałem niedźwiedzia nad strumieniem. Zacząłem mu głosić Dobrą Nowinę. Niedźwiedź stał jak zahipnotyzowany i pozwolił się ochrzcić.

Obaj spojrzeli na rabina, całego w gipsie i bandażach. Rabin uniósł oczy do góry i szepnął:
- Tak sobie teraz na spokojnie myślę, że może nie powinienem był zaczynać od próby obrzezania.

Ocena: 15
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategoria: Religia,
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Ponieważ Pan Bóg interesuje się losem studentów, na początku tego semestru posłał Ducha Św. na ziemię, aby ten zdał mu relację, jak to studenci się uczą. Duch Św. rzekł:
- AWF nic nie robi.
- Medycyna kuje.
- Polibuda chleje.
Po pewnym czasie, Pan Bóg znowu poprosił Ducha Św. o sprawdzenie co dzieje się ze studentami.
- AWF zaczyna się uczyć.
- Medycyna kuje.
- Polibuda chleje.
Ostatnio znowu była wizyta Ducha Św. Wiadomo - sesja.
- I cóż porabiają nasi studenci? - spytał Pan Bóg.
- AWF się uczy.
- Medycyna kuje.
- Polibuda modli się.
- I oni zdadzą! - rzekł Bóg.

Ocena: 11
Liczba głosów: 6

Oceń:

Kategorie: Religia, Studia
Prześlij humor
Dobry humor

Siostra Przełożona udając się na poranne modlitwy, minęła po drodze dwie młode zakonnice, które właśnie wracały z porannych modlitw. Mijając, pozdrowiła je:
- Dzień dobry dziewczęta, niech Bóg będzie z Wami.
- Dzień dobry Siostro Przełożona, Bóg z Tobą.
Kiedy młódki oddalały się Siostra Przełożona usłyszała jak jedna z nich mówi:
- Chyba wstała ze złej strony łóżka.
Zaskoczyło to Siostrę Przełożoną, ale zdecydowała się nie zgłębiać tematu, poszła dalej. Idąc korytarzem spotkała dwie Siostry, które nauczały już w klasztorze od kilku lat. Po wymianie powitań (Dzień dobry, Bóg z Tobą/Wami...) Siostra Przełożona znowu odchodząc usłyszała jak jedna mówi do drugiej:
- Siostra Przełożona chyba wstała dziś nie z tej strony łóżka
Zmieszana Siostra Przełożona zaczęła się zastanawiać czy może mówiła opryskliwie, albo jej spojrzenie było nie takie jak powinno...
Rozmyślając tak podążała do kaplicy. Wtedy na schodach ujrzała Siostrę Marię, lekko przygłuchą, najstarszą zakonnicę w klasztorze. Siostra Maria pomalutku, schodek po schodku wchodziła na górę. Siostra Przełożona miała dużo czasu aby uśmiechnąć się i wyglądać na szczęśliwą, podczas pozdrawiania Siostry Marii.
- Siostro Mario, cieszę się, że Cię widzę w ten piękny poranek. Będę się modliła do Boga, abyś miała dziś piękny dzień.
- Witam Cię Siostro Przełożona, i dziękuję. Widzę że wstałaś dziś ze złej strony łóżka.
To stwierdzenie powaliło Siostrę Przełożoną na kolana.
- Siostro Mario, co ja takiego zrobiłam? Staram się być miła, a już trzeci raz dzisiaj słyszę, że wstałam nie tą stroną łóżka.
Siostra Maria zatrzymała się, spojrzała Siostrze Przełożonej w oczy i rzekła:
- Och, nie bierz tego do siebie, po prostu ubrałaś pantofle Ojca Krzysztofa...

Ocena: 18
Liczba głosów: 10

Oceń:

Kategoria: Religia,
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy