Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg oceny (malejąco)

II Prawo Ohma:
W ciemności ciało traci na oporności.

Ocena: 7
Liczba głosów: 6

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Dobry humor

Wędkarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem:
- Jestem zaklętą księżniczką, pocałuj mnie a spełnię twoje trzy życzenia.
Wękarz pocałował rybkę i po chwili stanęła przed nim zjawiskowo piękna księżniczka.
- Jakie są twoje 3 życzenia?
- Mam jedno życzenie, ale trzy razy!

Ocena: 7
Liczba głosów: 6

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Rano po ostrej imprezie koleś budzi się powoli ze snu i czuje, że obok leży panienka. Przez chwilę kombinuje i zaczyna się do niej dobierać, po chwili zaczyna się bzykanko. W trakcie uniesienia koleś otwiera oczy i przerażony krzyczy:
- O kurwa ale tyś brzydka
Panienka wypłoszona cichutko się pyta:
- Ale naprawdę nie ma we mnie nic ładnego?
- Jest, ale za chwilę to wyjmę

Ocena: 7
Liczba głosów: 6

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

W szkole nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu, kim byś chciał zostać przyszłości?
- Żyrafą.
- Dlaczego żyrafą?
- Żeby mnie tata nie mógł targać za uszy!

Ocena: 7
Liczba głosów: 6

Oceń:

Kategoria: Jasiu
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Córka bogatego ruskiego biznesmena przychodzi do ojca i oświadcza, że wychodzi za mąż.
- Za kogo?
- Za popa.
- Zwariowałaś?
- Miłość, tato... Serce, nie sługa.
- No dobrze, przyprowadź go jutro.
Córka przyprowadza młodego diakona. Jedzą, piją. Ojciec mówi:
- Wiesz, że moja córka co miesiąc musi mieć inną kreację za 10.000 dolców? Jak wy będziecie żyć? Jak ty ją utrzymasz?
- Bóg pomoże...
- A jeszcze ona przyzwyczajona co tydzień latać do fryzjera do Paryża. I co?
- Bóg pomoże...
- Ona jeździ tylko Ferrari lub Porsche, i musi mieć zawsze najnowszy model. Jak ty sobie wyobrażasz życie z nią?
- Bóg pomoże...
Gdy narzeczony poszedł, córka pyta biznesmena:
- I jak, tato, spodobał ci się?
- Burak, to prawda, ale podobało mi się, jak mnie nazywał Bogiem.

Ocena: 22
Liczba głosów: 19

Oceń:

Kategorie: Religia, Polityczno-narodowościowe
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Do agencji towarzyskiej przyszedł facet. Zamówił panienkę i spędził z nią fantastyczną noc. Rano idzie do szefowej uregulować należność.
- Ile się należy? - pyta.
- Nic... Był pan świetny!
- Co? Cała noc seksu z rewelacyjną dziewczyną i nic nie płacę?
- Nic. Proszę, to jeszcze dla pana - szefowa podaje mu 200 złotych.
Faceta zamurowało. Nie dość, że poużywał w najlepsze, to jeszcze dostał dwie stówy. Tego samego dnia opowiedział o wszystkim koledze, więc on też postanowił odwiedzić agencję. On też spędził fantastyczną noc z panienką, rano idzie do szefowej i pyta:
- Ile się należy?
- Nic, był pan świetny - mówi szefowa i wręcza mu 50 złotych.
- Dziękuję - mówi facet - nie dość, że było fajnie, to jeszcze dostaję kasę. Wie pani co? Mam tylko pytanie. Dlaczego dostałem 50 złotych, a mój kolega wczoraj dostał za to samo 200?
- No bo wczoraj szło na satelitę, a dziś tylko na kablówkę.

Ocena: 22
Liczba głosów: 19

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Przychodzi Jasiu do apteki i krzyczy:
- Poproszę prezerwatywy.
- Po pierwsze, o takich sprawach mówi się po cichu. Po drugie, nie mamy prezerwatyw. A po trzecie, musisz powiedzieć, jaki rozmiar tata nosi.
- Po pierwsze, pani w szkole nauczyła mnie mówić głośno i wyraźnie. Po drugie, to nie prezerwatywy dla taty tylko dla mamy. A po trzecie, potrzebne jej różne rozmiary, bo jedzie do sanatorium.

Ocena: 15
Liczba głosów: 13

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Ona i on siedzą blisko siebie na kanapie.
- Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż...
- Przecież nie robię nic niestosownego.
- No właśnie, a czas leci...

Ocena: 15
Liczba głosów: 13

Oceń:

Kategorie: Małżeństwo, Erotyczne
Prześlij humor
Dobry humor

Nauczycielka od j. polskiego wchodzi do klasy i mówi:
- Zadam wam teraz do napisania wypracowanie w którym musi występować:
wątek religijny,
wątek historyczny,
wątek miłosny oraz
wątek tragiczny.
No to zaczynajcie pisać.
Wszyscy zaczęli pisać, a Jasiu siedzi i huśta się na krześle. Nauczycielka podchodzi i pyta się go:
- A ty Jasiu już napisałeś?
- Tak
- A mógłbyś nam przeczytać co napisałeś?
No i Jasiu zaczął czytać:
O mój Boże - wątek religijny
Westchnęła Hrabina - wątek historyczny
Zaszłam w ciążę - wątek miłosny
Ale nie wiem z kim - wątek tragiczny.

Ocena: 23
Liczba głosów: 20

Oceń:

Kategoria: Jasiu
Prześlij humor
Dobry humor

Samolot zbliża się do Tajlandii i powoli przygotowuje się do lądowania. Z głośników słychać głos stewardesy:
- Ostrzegamy państwa, że połowa ludności Tajlandii ma HIV, a druga połowa - gruźlicę.
- Co ona powiedziała? - pyta się wnuczka przygłuchy dziadek.
- Żeby dupczyć tylko te, które kaszlą...

Ocena: 16
Liczba głosów: 14

Oceń:

Kategorie: Erotyczne, Życie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Z pamiętnika rosyjskiego terrorysty...
Poniedziałek
Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy. Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku.

Wtorek
Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami.

Środa
Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów. Wypuściliśmy, a co tam.

Czwartek
Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów i pilotów.

Piątek
Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę znajomych. Impreza do rana.

Sobota
Do samolotu wpadł Specnaz. Z wódką. Balanga do poniedziałku.

Poniedziałek
Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze.

Wtorek
Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. Specnaz się nie zgadza. Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką.

Środa
Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę.

Ocena: 16
Liczba głosów: 14

Oceń:

Kategorie: Polityczno-narodowościowe, Alkohol i narkotyki
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaś:
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrżnął orła - przyjmuje wyzwanie Jaś.
- A z trzema ptakami?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrżnął orła i puścił pawia.
- A z czterema ptakami, cwaniaczku?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrżnął orła, po czym puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa.
- A z pięcioma ptakami?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrżnął orła, po czym puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej pić na sępa.

Ocena: 16
Liczba głosów: 14

Oceń:

Kategoria: Jasiu
Prześlij humor
Żarty na poziomie