Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg daty dodania (od najnowszych)

Policjant wraca z pracy i już od progu woła:
- Kochanie, dostałem bilety i wieczorem idziemy na "Jezioro łabędzie".
Po obiedzie widzi, ze żona starannie zmiata okruszki chleba i pakuje w torebkę.
- Po co to?
- No jak to, idziemy na "Jezioro łabędzie", to dla ptaków.
- Oj ty głupia, to taki balet, tancerki znaczy się tańczą.
- Patrzcie go, jaki mądry się znalazł. A jak szliśmy na "Wesele" Wyspiańskiego, to kto wziął pół litra?

Ocena: 10
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategoria: Policja
Prześlij humor
Dobry humor

Wsadzili 70-letniego dziadka do więzienia. Dziadek wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:
- Za co cię posadzili dziadygo?
- Za figle.
- Za jakie k*rwa figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
- To ja to mogę pokazać - mówi dziadzio.
- Ta? No to pokaż! - mówi zaintrygowany herszt celi.
Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność. Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wku**ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gównem, i mówią:
- Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało.

Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Policjant w małym miasteczku zatrzymuje motocyklistę, który pędził główną ulicą.
- Ależ panie sierżancie, ja mogę wytłumaczyć - mówi facet.
- Cisza - rzucił policjant - Zamierzam ochłodzić pański temperament w areszcie, zanim nie wróci komendant.
- Ale panie sierżancie, chciałem tylko powiedzieć, że...
- A ja powiedziałem, że ma być cisza! Idzie pan do aresztu!
Parę godzin później policjant zajrzał do celi i powiedział:
- Na szczęście dla pana, komendant jest na ślubie córki. Będzie w dobrym nastroju, jak wróci.
- Niech pan na to nie liczy - odpowiedział facet z celi - Jestem panem młodym.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Policja
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Żona czyni wymówki mężowi:
- Znowu idziesz do pubu z kolegami, a przecież dobrze wiesz, że w przyszłym tygodniu musimy zapłacić ratę za mieszkanie...
- Nie bój się, do tego czasu wrócę.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

- Tato, co przynoszą bociany?
- Chaos i zniszczenie synu.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Dobry humor

Holendrzy kręcą kolejny film o przygodach agenta 007. Trwa casting na chłopaka Bonda.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Polityczno-narodowościowe
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Słońce, piasek, woda... zatrudnię do pracy przy betoniarce.

Ocena: 10
Liczba głosów: 7

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Studentka, bliska płaczu, po oblanym egzaminie:
- Panie profesorze ja naprawdę nie zasłużyłam na pałę.
- Oczywiście, że nie, ale to jest najniższy stopień jaki przewiduje regulamin.

Ocena: 5
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Pewien roztargniony profesor umówił się ze studentem na egzamin komisyjny późnym popołudniem i... oczywiście zapomniał. Kiedy student stawił się na egzamin, nikogo już nie było w Instytucie - więc brakowało wymaganych trzech członków komisji egzaminacyjnej. Nie namyślając się długo roztargniony uczony zawołał dwie panie sprzątające korytarz do udziału w pracach komisji. Zadał studentowi trzy pytania, na które ów biedak marnie odpowiedział. Profesor zwołał posiedzenie "komisji" za zamkniętymi drzwiami. Następnie oznajmił:
- Komisja postanowiła zaliczyć panu egzamin komisyjny stosunkiem głosów 2 do 1. Nadmienię, że byłem przeciwny...

Ocena: 10
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Dobry humor

Kolejka na Kasprowy Wierch. Gazda oburącz trzyma się uchwytów. Obok gazdy stoi trzech turystów. Jeden z nich zwraca się z ironicznym pytaniem:
- Co to gazdo się tak boicie, przecież jesteście stąd? Po górach chodzicie, a wysokości się boicie??
Gazda na to spokojnie:
- Bać to się nie boje, ale łyńskiego roku jok sie denko łod kolejki urwało to ino ja sie ostał...

Ocena: 17
Liczba głosów: 16

Oceń:

Kategoria: Górale
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Na egzaminie profesor z widocznym niesmakiem słucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca się do swego psa leżącego pod biurkiem:
- Azor! Wyjdź, bo zgłupiejesz!

Ocena: 9
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Praktykant pyta ordynatora szpitala:
- Co mam wpisać w rubryce: "Przyczyna zgonu"?
- Swoje nazwisko...

Ocena: 11
Liczba głosów: 5

Oceń:

Kategoria: Lekarskie
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy