Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg daty dodania (od najnowszych)

Prawdziwe studiowanie zaczyna się w miejscu, gdzie Google nie wie o co chodzi.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Dwóch dresiarzy jedzie autobusem. Podchodzi do nich kanar i mówi:
- Bileciki do kontroli.
A oni do niego:
- Bujaj się, cwelu.
Kanar podszedł do starego dziadka:
- Bileciki do kontroli.
A on:
- Nie słyszał pan co koledzy mówili?!

Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: A to Polska właśnie
Prześlij humor
Dobry humor

Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski?
- Przecież to jest pralnia.
Drechu wziął i wpier*olił pracownikowi pralni. Nastepnego dnia drech znów wchodzi do pralni.
- Bagietkę poproszę!
- Chłopie, zrozum, t.o. j.e.s.t. p.r.a.l.n.i.a!
- Bagietkę poproszę!
- Spier*alaj!
Dresiarz znów pobił pracownika pralni. Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres.
- Czy macie banany?
- Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś...
- Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można...

Ocena: 6
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: A to Polska właśnie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Polityków powinny łączyć wspólne cele...
...z pryczami i bez telewizora.

Ocena: 10
Liczba głosów: 5

Oceń:

Kategoria: Polska polityka
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Do faceta na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
- Panie, poratuj pan! Zbieram na jedzenie, daj pan trochę grosza!
- O nie, pewnie zaraz kupisz flaszkę, nie ma mowy!
- Skąd! Ja już od dawna nie piję!
- Tak? To pewnie przegrasz w karty!
- Panie, ja się brzydzę hazardem.
- No to wydasz na dziwki!
- Ja? Jestem wierny swojej babie. Ja naprawdę jestem glodny...
Na to facet:
- No to jedziemy do mnie, żona zrobi nam kolację.
Menel próbuje do końca ściemniać i mówi:
- Ale zobacz pan, jak ja wyglądam. Pańska żona mnie nie wpuści. Daj pan kilka złotych i już sobie idę.
- Jedziesz ze mną, muszę pokazać żonie, co się dzieje z człowiekiem, który nie pije, nie gra w karty i jest wierny swojej kobiecie!

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Dobry humor

Na ulicy:
- Kolego!
- Nie jestem twoim kolegą!
- Obywatelu!
- Obywatel to był za komuny, co to za zwrot!
- Gościu!
- Czy nie umiesz się poprawnie zwrócić?!
- Szanowny panie!
- No w końcu czegoś się nauczyłeś! Słucham?
- Czy szanowny pan widzi tamtego motocyklistę, który właśnie odjeżdża?
- Widzę. Co to ma do rzeczy?
- Gdy jeszcze byliśmy przy koledze, szanowny panie, ten motocyklista wyjął szanownemu panu laptopa z teczki....

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: A to Polska właśnie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Wiejskie wesele, mocno zmęczony akordeonista siedzi nad ranem w kącie sali i myśli:
- Wolfgang Amadeusz umarł, Jan Sebastian nie żyje i ja się jakoś kurwa źle czuję!

Ocena: 6
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: A to Polska właśnie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Nie profesura, lecz chęć szczera
prezydenta i premiera
uczyni z Ciebie dziś kolego
szefa Banku Centralnego!

Ocena: 5
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Polska polityka, Biznes i giełda
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Jak się widzi działalność tego rządu, to się paszport w kieszeni otwiera!

Ocena: 9
Liczba głosów: 6

Oceń:

Kategoria: Polska polityka
Prześlij humor
Dobry humor

Zasady walki politycznej:
1. Jeśli warto o coś walczyć, to tym bardziej warto walczyć nieuczciwie.
2. Nie kłam, nie oszukuj, nie kradnij... bez potrzeby.
3. Szczera odpowiedź może Ci przysporzyć tylko problemów
4. Fakty, aczkolwiek interesujące, są bez znaczenia.
5. Prawda jest zmienna.
6. Obietnica nie jest gwarancją.

Ocena: 9
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategoria: Polska polityka
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Klient odwiedzający fabrykę wyrobów z gumy jest oprowadzany przez menedżera do spraw marketingowych. Na początku przystanęli przy maszynie produkującej smoczki do butelek dla dzieci. Maszyna wydaje różne sycząco-stukoczące dźwięki.
- Kiedy pojawia się syk, roztopiona guma jest wstrzykiwana do formy - tłumaczy sprzedawca - Dźwięk stuku to igła robiąca dziurkę na końcu smoczka.
Dalej przeszli do części fabryki gdzie produkowane są prezerwatywy. I ponownie przystanęli przy maszynie, która wydawała dźwięki: syk, syk, syk, syk, stuk; syk, syk, syk, syk, stuk; itd. co zwróciło uwagę gościa.
- Zaraz, chwileczkę - mówi klient - ja rozumiem czym jest ten syk, ale co to za stukot, który pojawia się tak często?
- Aaaa... to tak samo jak w maszynie smoczków - odpowiada przewodnik - Ta maszyna robi dziurki w co piątej prezerwatywie.
- Hmm.... to chyba nie jest zbyt dobre dla prezerwatyw?
- To prawda, ale jest bardzo dobre dla interesu ze smoczkami.

Ocena: 6
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Życie, Biznes i giełda
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Żona odwiedza męża odsiadującego wyrok w więzieniu i oznajmia:
- Mam kłopot. Nasze dzieci są już w wieku, w którym zadaje się kłopotliwe pytania. Chciałyby na przykład wiedzieć, gdzie schowałeś zrabowane pieniądze.

Ocena: 6
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy