Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg oceny (malejąco)

Archimedes siedzi w wannie. Zmarznięty jak diabli, skulony, dygoce, woda zimna.
Wreszcie wstaje i mówi:
- A, pie****ę, nic już więcej nie wymyślę, z tym jednym polecę na miasto...

Ocena: 11
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Przychodzi baba do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik.
- Po co pani arszenik? - pyta aptekarz.
- Chcę otruć mojego męża, który mnie zdradza.
- Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku, aby pani zabiła męża, nawet w przypadku gdy sypia z inną kobietą.
Na to kobieta wyciąga zdjęcie na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
- Ooo! - mówi aptekarz - Nie wiedziałem, że ma pani receptę!

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Bill Gates umarł i św. Piotr pokazuje mu Niebo. Po oględzinach Bill mówi:
- Ale tutaj jest strasznie nudno.
Św. Piotr się wkurzył i pokazuje Piekło. A tam laseczki, plaża, ciepełko i czego dusza zapragnie. Bill bez namysłu mówi:
- To ja wolę iść do Piekła!
Po tygodniu Bill przychodzi z pretensjami do św. Piotra:
- Piekło do którego trafiłem jest zupełnie inne, dziewczyny brzydkie, plaża brudna i ciągle pada...
- Wiem - to co widziałeś tydzień temu to była wersja demo!

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Informatyka
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Autentyczna rozmowa pilota z wieżą. Pilot chcąc być dowcipny zgłasza się do lądowania i mówi do kontrolera lotów:
- Zgadnij kto?
Na to kontroler wieży pogasił wszystkie światła na pasie startowym i odpowiada:
- Zgadnij gdzie?

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Lotnicze/żeglarskie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Wraca żona z zakupów do domu. Wchodzi do pokoju i pyta męża:
- Kochanie, czy wiesz jak wygląda pomięte 100 zł?
Mąż na to, że nie wie. Żona wyjęła z portfela banknot 100 zł pomięła go i pokazała mężowi. Za chwilę pyta:
- Kochanie, a czy wiesz jak wygląda pomięte 200 zł?
Sytuacja się powtórzyła. Mąż powiedział, że nie wie. Żona wyjęła z portfela banknot 200 zł, pomięła go i pokazała mężowi. Po chwili pyta ponownie:
- Kochanie, a czy wiesz jak wygląda pomięte 45.000 zł?
Mąż znowu, że nie wie. Na to żona:
- To zejdź do garażu i zobacz.

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Teściowa po 10 latach kłótni postanawia pogodzić się ze swoim zięciem. Zaprasza jego i córkę na obiad. Podaje kotleta, surówkę, ale zapomniała o ziemniakach. Wraca do kuchni. Przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy kotlet nie jest zatruty. Kroi kawałek i daje kotu. Ten gryzie i nagle pada martwy na ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zabija teściową. Wraca do pokoju i mówi do żony:
- Kochanie, wyobraź sobie, że ta stara rura chciała mnie otruć. Wziąłem patelnię i ją zabiłem!
Na co kot wstaje, otrzepuje się i krzyczy:
- Jest!!!

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Małżeństwo, Zwierzęta
Prześlij humor
Dobry humor

Idzie ulicą student fizyki, zatrzymuje go staruszka i pyta:
- Przepraszam chłopcze, czy dworzec PKP to w tym kierunku?
- Kierunek dobry - odpowiada student.
A kiedy staruszka odeszła dodaje:
- Ale zwrot przeciwny.

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Pewnego dnia kogut zauważa, że wszystkie kury zniknęły. Szuka ich w jednym barze. Nie ma ich tam. Idzie do drugiego, tam też ich nie ma. Idzie do trzeciego baru i widzi, że kury pieką się na rożnie. Wzdycha:
- No tak... Karuzela, solarium, a kurczęta chodzą głodne.

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Zwierzęta
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Żona mówi do męża:
- Kochanie, jutro jest nasza rocznica jak ją uczcimy?
Mąż na to:
- Może minutą ciszy?

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Przychodzi kogut do kurnika ze strusim jajem i mówi do kur:
- Drogie panie, nie chcę nikogo obrażać, ale zobaczcie dokonania konkurencji! - mówi, pokazując jajo.

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Zwierzęta
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Trzej faceci rozmawiają o swoich żonach. Pierwszy mówi:
- Moja stara to tak przytyła, że wydałem fortunę na nowe ciuchy dla niej.
Drugi:
- To jeszcze nic. Moja tak przytyła, że musiałem kupić większy samochód, bo do poprzedniego już się nie mieściła.
Trzeci:
- A już nie mam żony!
Tamci:
- Jak to? Co się stało? Umarła z przejedzenia?
- Nie. Jak byliśmy na wczasach nad morzem i leżeliśmy na plaży, to nagle zleciał się tłum tych z Greenpeace i zepchnęli ją do morza!

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Dobry humor

Szef korpusu:
- Bernard, Jaki jest cel naszej polityki obronnej?
Doradca:
- Obrona Królestwa.
Szef korpusu:
- Nie, Bernard. Jej celem jest przekonanie narodu, że Królestwo jest bronione.
Doradca:
- Narodu...ma Pan na myśli Rosjan?
Szef korpusu:
- Nie, nie Rosjan, Brytyjczyków. Rosjanie wiedzą, że nie jest.

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Polityczno-narodowościowe
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy