Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg oceny (malejąco)

Przełom w dziedzinie kosmetyki!
Nasz najnowszy krem nie tylko sprawi, że skóra twojej twarzy będzie jedwabiście gładka i delikatna, ale też wywoła głębokie zmarszczki zawiści na twarzach twoich koleżanek!

Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Profesorowie z politechniki zostali zaproszeni na wycieczkę. Gdy rozsiedli się w samolocie, zostali poinformowani, że ów samolot został skonstruowany przez ich studentów. Wszyscy w panice rzucili się do wyjścia, tylko jeden dalej siedział spokojnie na swoim miejscu.
- Na co czekasz, uciekaj! - krzyczą pozostali.
- Znam moich studentów wystarczająco dobrze. Nie ma opcji, żeby ten samolot w ogóle ruszył z miejsca.

Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Facet zasiedział się u kochanki. Patrzy na zegarek, a tutaj trzecia rano:
- Boże, żona mnie zabije! - krzyczy.
Wybiega z domu kochanki, biegnie do budki telefonicznej, dzwoni do domu i wrzeszczy do słuchawki:
- Kochanie! Nie płać okupu! Już im uciekłem.

Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Dobry humor

W samolocie kapitan wita pasażerów, po czym zapomina wyłączyć mikrofon. Za chwilę wszyscy na pokładzie słyszą, jak zwraca się do drugiego pilota:
- No to teraz po zimnym piwku, potem tradycyjnie numerek z hostessami i jakoś nam dziś zleci.
Pasażerowie zaczynają sie wymieniać spojrzeniami, więc jedna z hostess biegnie w stronę kokpitu, żeby wyłączyć dźwięk. Z pośpiechu potyka się i przewraca. Wstać pomaga jej starszy pan, który komentuje uspokajająco:
- Kochaniutka, nie ma co tak pędzić, kapitan wyraźnie powiedział, że najpierw piwko...

Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Lotnicze/żeglarskie, Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

- Oskarżony, proszę powiedzieć co was skłoniło do ograbienia banku?
- On pierwszy zaczął.

Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Biznes i giełda
Prześlij humor
Dobry humor

Przychodzi kobieta do restauracji. Podchodzi kelner, ta go pyta:
- Co by pan doradził?
- Wegańską sałatkę z selera i marchewki z salsą jabłkową...
- Sam jesteś gruby, ty męska, szowinistyczna świnio!

Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Żarty na poziomie


Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: A to Polska właśnie, Filmiki
Prześlij humor
Śmieszne kawaly


Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Filmiki, Małżeństwo
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Studentpotrafi.pl:
Wydatki studenta
Zakaz masturbacji
Całki są jak kobiety
Brak grilla to nie problem
Czołg

Ocena: 8
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Dobry humor

- Proszę księdza, wydaje mi się, że prowadzę dobre życie - spowiada się facet. - Nie piję, nie palę, nie chodzę na dziewczyny. O 22 kładę się spać, wstaję o 6. W każdą niedzielę chodzę na mszę...
- Obawiam się synu, że się to zmieni, jak wyjdziesz z więzienia.

Ocena: 11
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Kaznodzieja wygłasza niedzielne kazanie na temat przebaczenia. Po płomiennej przemowie pyta zgromadzonych:
- Ilu z was, bracia, przebaczy swoim wrogom?
Połowa wiernych podnosi ręce do góry. Niezadowolony kaznodzieja kontynuuje kazanie. Mija 20 minut i znowu pyta:
- Ilu z was, bracia, przebaczy swoim wrogom?
Tym razem zgłasza się jakieś 80%. Kaznodzieja jeszcze zawiedziony wraca do kazania. Mija kolejne 30 minut. Kaznodzieja znowu pyta:
- Ilu z was, bracia, przebaczy swoim wrogom?
Ponieważ wszyscy już myślą o obiedzie, wszyscy podnoszą ręce do góry. Wszyscy z wyjątkiem staruszki z drugiego rzędu. Kaznodzieja pyta:
- Dlaczego pani nie chce przebaczyć wrogom?
- Nie mam żadnych.
- Jakie to niezwykłe! Ile pani ma lat?
- 94
- Niech pani wyjdzie na środek I powie wszystkim jak to możliwe, żeby w takim sędziwym wieku nie mieć żadnych wrogów.
Staruszka nieśmiało wychodzi na środek, bierze mikrofon i mówi:
- Przeżyłam wszystkich SKURWYSYNÓW...

Ocena: 11
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Dobry humor

Wieś. Ciemna noc. Naród śpi. W jednej z chałup, na stole cztery puste flaszki po samogonie i jedna opróżniona do połowy. Wokół stołu siedzi czterech, twarze napięte. Zamyśleni, brwi zmarszczone. Sapią ciężko. Nagle, gdzieś w pobliżu rozlega się szczekania psa. Jeden podskakuje z uśmiechem, ulgą n twarzy i szklanką w dłoni.
- O! Za Azora!

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Alkohol i narkotyki
Prześlij humor
Dobry humor