Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg oceny (malejąco)

Profesor biologii mówi do studentów:
- Zaraz pokażę państwu żabę. Będzie tematem dzisiejszego wykładu.
Zaczyna szukać w teczce. Po chwili wyciąga z niej bułkę z kiełbasą.
- A wydawało mi się - mówi zdziwiony - że śniadanie już jadłem...

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Dobry humor

Pewne małżeństwo wybrało się na wczasy. Po drodze zatrzymali się na noc w hotelu. Z samego rana chcieli opuścić hotel i poprosili rachunek za dobę hotelową. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, że rachunek opiewa na zawrotna sumę 3000 zł.
- Dlaczego tak dużo, przecież spędziliśmy tu tylko kilka godzin?
- To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista.
Małżeństwo żąda spotkania z dyrektorem.
Dyrektor spokojnie wysłuchuje zażaleń i stwierdza:
- Proszę państwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposażony w kilka basenów, wielką salę konferencyjną, saunę i solarium. Wszystko to było do Państwa dyspozycji.
- Ale my z tego nie skorzystaliśmy!
- Ale mogli Państwo! I za to proszę zapłacić.
Mężczyzna wreszcie wyciąga z portfela 300 złotych i wręcza dyrektorowi.
- Przepraszam, ale tu jest tylko 300 zł.
- Zgadza się.
- Obciążyłem Państwa rachunkiem opiewającym na 3000.
- Pozostałe 2700 potrąciłem za przespanie się z moją żoną - mówi mężczyzna.
- Ale ja nie spałem z Pana żoną! - krzyczy oburzony dyrektor.
- Cóż, była do Pana dyspozycji.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Do baru przychodzi facet i mówi:
- 6 razy podwójną whisky!!!
Barman na to:
- Wow, musiałeś mieć straszny dzień!!
- Dokładnie tak - odpowiada facet- właśnie dowiedziałem się, że mój starszy brat jest gejem.
Na drugi dzień przychodzi znowu, zamawia to samo, pada to samo pytanie barmana i facet odpowiada:
- Dzisiaj dowiedziałem się, że mój młodszy brat jest gejem!!
Na trzeci dzień, sytuacja się powtarza, więc po zamówieniu barman pyta od razu:
- Na Boga, czy ktoś w twojej rodzinie lubi kobiety?
- Tak, MOJA ŻONA!!!!!

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Małżeństwo, Życie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi?
- Otworzę okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć, jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna.
- ???
- Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi.
Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9:0. Jako 10 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta:
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ?
- Zdejmuję bluzkę - odpowiada studentka
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuję spódnicę.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuję stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia, a studentka mówi:
- Panie profesorze, mogę jeszcze zdjąć majtki, ale okna nie otworzę.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Żarty na poziomie

1. Kot zawsze spada na 4 łapy.
2. Kanapka zawsze spada masłem do dołu.
3. Przywiązujemy na plecach kota kanapkę masłem skierowanym w górę.
4. Otrzymujemy lewitujący układ do wykorzystania w szybkobieżnych pociągach.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Drogą szybkiego ruchu Katowice - Kraków jedzie biskup. Nagle zobaczył prostytutkę stojącą na poboczu i krzyczy:
- Dziecko, jesteś na złej drodze!
- A co, tiry już tędy nie jeżdżą?

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Dobry humor

W bibliotece:
- Czego pani szuka?
- Nietzschego.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Żona poszła na babskie spotkanie. Po godzinie przychodzi do domu. Mąż pyta:
- Co tak wcześnie?
- Przyszły wszystkie koleżanki, więc nie było kogo obgadywać...

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta:
- Co, pierwsza randka?
- Gorzej - odpowiada chłopak. - Pierwsza gościna u mojej dziewczyny.
- Rozumiem - mówi aptekarz. - Masz tu prezerwatywę.
Chłopak się rozochocił:
- Panie, daj pan dwie, jej mama też podobno niezła laska.
Po gościnie dziewczyna robi chłopakowi wyrzuty:
- Gdybym wiedziała, że ty taki niewychowany, cały wieczór nic nie powiedziałeś i patrzyłeś na podłogę, nigdy bym ciebie nie zaprosiła.
- A gdybym ja wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, to bym nigdy do was nie przyszedł!

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Z pamiętnika studenta:
Poniedziałek - zostało mi 2 zł jestem głodny
Wtorek - zostało mi 1,5 zł jestem głodny
Środa - została mi 1 zł jestem bardzo głodny
Czwartek - nie mam pieniędzy jestem bardzo głodny
Piątek - dostałem stypendium
Sobota - Nic nie pamiętam
Niedziela - Nic nie pamiętam
Poniedziałek - zostało mi 2 zł jestem bardzo głodny!

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Dobry humor

Egzamin ustny. Biedna studentka plącze się w odpowiedziach, nie może wybrnąć - wreszcie płaczliwym głosem stwierdza, że ona tego wszystkiego się uczyła, umiała, a teraz z powodu wielkich nerwów zapomniała. Na to Profesor spokojnym głosem każe jej na głos liczyć do 10. Ta przekonana, że to jakaś terapia na uspokojenie, posłusznie wykonuje polecenie. Kiedy skończyła - profesor prosi o indeks i wpisując 2 mówi:
- Kiedy coś się umie, to i nerwy nie przeszkadzają...

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

- Ty sku*wielu, zmarnowałeś mi całe dorosłe życie. Całą młodość na ciebie straciłam...
Głos z drugiego pokoju:
- Zosiu, znowu rozmawiasz z dyplomem?

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Studia, Życie
Prześlij humor
Żarty na poziomie