Dobry humor na poziomie

Kategoria: Sądy i prawnicy

- Z pomocą młotka zabił pan dziesiątki ludzi i ograbił setki innych. Co może pan powiedzieć na swoją obronę?
- Oskarżony, proszę usiąść i zamilknąć.

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Każdy ma prawo jazdy... autobusem lub pociągiem.

Ocena: 5
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Sędzia do oskarżonego:
- Czy przyznaje się pan do winy?
- Nie, wysoki sądzie. Mowa mego obrońcy i zeznania świadków przekonały mnie, że jestem niewinny!

Ocena: 7
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Do adwokata przychodzi biedna wdowa prosząc o poradę prawną. Po skończonej wizycie adwokat zażądał 100 zł. Ta drżącymi rękami wyjęła banknot z portfela i podała mecenasowi. Ten jednak po wyjściu kobiety zauważył, że ta nieświadomie dała mu dwa sklejone banknoty stuzłotowe.
I wtedy stanął przed dylematem moralnym...
Podzielić się ze wspólnikiem?

Ocena: 9
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategoria: Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawiają o tym, kogo najbardziej lubią operować.
- Ja to bardzo lubię operować księgowych. Wszystko w środku jest ponumerowane.
- Jeszcze łatwiejsi w obsłudze są bibliotekarze. Wszystko mają ułożone w porządku alfabetycznym - twierdzi drugi chirurg.
- Ja to lubię informatyków. Wszystkie narządy oznaczone są odpowiednimi kolorami.
- A ja uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca, nie mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i dupę można bez problemów zamienić miejscami.

Ocena: 9
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategorie: Sądy i prawnicy, Lekarskie
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

- Bogaty prawnik z renomowanej kancelarii zaparkował swojego nowiutkiego mercedesa przed głównym wejściem biurowca. Kiedy wysiadał z niego, szykując się do zademonstrowania swojego cacka kolegom z pracy, tuż obok przejechała nagle wielka ciężarówka urywając całe drzwi... Mecenas błyskawicznie wyciągnął komórkę wzywając policję, a kiedy po chwili zajechał radiowóz, zaczął natychmiast opisywać policjantowi swoją szkodę:
- Czy pan wie jaką poniosłem stratę?! Mój nowy samochód, dopiero co kupiony, został całkowicie zniszczony. Nigdy już nie będzie taki sam! Nieważne, ile roboty i pieniędzy pochłonie naprawa, nie będzie już nigdy pełnowartościowy...
Kiedy na chwilę przerwał, policjant wtrącił się:
- Wy, prawnicy, to jednak jesteście materialistami.
- Dlaczego pan tak uważa?
- Dlaczego? Przecież razem z drzwiami urwało panu też całe lewe ramię!
- Jezu Chryste, mój Rolex!

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Znany adwokat rzeszowski broni 15-latka, który brutalnie siekierą zamordował rodziców, ponieważ nie otrzymał kieszonkowego.
- Wysoki Sądzie, proszę o łagodny wymiar kary, z uwagi że oskarżony jest sierotą...

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

- Dlaczego rekiny nie zjadają prawników?
- Solidarność zawodowa.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Zagadki, Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

- Co to jest gra wstępna?
- To jest to, co się dzieje zanim zostaniesz wyruchany, a rozpoczyna się zazwyczaj od słów: "Witamy serdecznie w skromnych progach naszej kancelarii!".

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Zagadki, Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Adwokat wygrał dla biznesmena bardzo trudny proces. Wysyła mu SMSa:
- Prawda zwyciężyła.
Biznesmen natychmiast odpowiedział:
- Proszę wnieść apelację!

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Sądy i prawnicy, Biznes i giełda
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Przedsiębiorca pyta prawnika:
- Mam u siebie kontrolę skarbową. Przysłali listę strasznie wścibskich pytań. Czy może im pan napisać jakoś po prawniczemu "Nie wasz interes, dupki"?

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Firma chce zatrudnić nowego dyrektora finansowego. Wybrano kilku kandydatów: matematyka, filozofa, ekonomistę i prawnika. Pierwszy na rozmowę kwalifikacyjną do prezesa wchodzi ekonomista:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta prezes.
- No, jeżeli spojrzymy na to pod kątem matematyki to 4, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę zasadę zysk&´w korporacyjnych... itp. itd.
- Dziękuję, skontaktujemy się z panem.
Następnie wchodzi filozof:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta znowu prezes.
- Hmm, to trzeba by się zastanowić nad symboliką liczby dwa... można by zacząć od kultury antycznej albo nawet hinduizmu... trzeba by też pomyśleć o aspektach znaczenia połączenia obu dwójek... itd. itd.
Kolejny wchodzi matematyk i słyszy to samo pytanie.
- Cztery - odpowiada bez zastanowienia.
Ostatni wchodzi prawnik i na zadane pytanie powoli wstaje, podchodzi do okna, zaciąga żaluzje, zamyka drzwi na klucz. Wraca na swoje miejsce, siada, spogląda prezesowi prosto w oczy i pyta:
- A ile ma być?´

Ocena: 14
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategoria: Sądy i prawnicy
Prześlij humor
Dobry humor