Dobry humor na poziomie

Kategoria: Małżeństwo

- Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.
- I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Małżeństwo, Lekarskie
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Spotykają się dwaj młodzi Rosjanie.
- Witaj, Misza! Co u ciebie słychać, nie widzieliśmy się tyle czasu...
- Za tydzień się żenię.
- Ooo, zakochałeś się wreszcie?
- Niee... kumple chcą się napić...

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Małżeństwo, Polityczno-narodowościowe
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Dwóch kumpli spotyka się w barze. Bar zamykają, a oni czują, że wypiliby jeszcze. Idą więc do jednego z nich. Otwierają im żona i teściowa gospodarza - obie z ręcznikami na głowach. Następnie zapraszają do kuchni i potulnie przynoszą piwo z lodówki. Gość pyta kolegę:
- W jaki sposób ty je tak wytresowałeś? Ja jak przychodzę do domu o tej porze to jest zawsze wielka awantura.
- Ano widzisz. Kiedyś przyszedłem do domu pijany. One zaczęły na mnie krzyczeć. Ja wtedy wziąłem nożyczki i ostrzygłem naszego psa. Za drugim razem tak samo. Za trzecim razem wziąłem nóż i zabiłem kundla.
- Ale co to ma wspólnego z żoną i teściową?
- One są już po drugim strzyżeniu.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Sierżant z pułkownikiem łowią ryby. Sierżant łapie piękne, duże sztuki, a pułkownik nic. Wreszcie pułkownik pyta sierżanta:
- Sierżancie, ja do was tak prywatnie. Powiedzcie mi, na co łapiecie takie dorodne sztuki?
- Na damski włosek z p...
- Pułkownik wraca do domu i widzi żonę pochyloną nad wanną. Podchodzi cicho i wyrywa jej kilka włosów. Na to żona nie odwracając się:
- Co to, sierżancie, znowu na rybki?

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Małżeństwo, Wojsko
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Facet wraca z lotniska taksówką i mówi do kierowcy:
- Panie, moja stara pewnie leży teraz z gachem. Tu jest stówa, chodź pan na górę, będziesz świadkiem. Auto zajeżdża pod dom i obaj mężczyźni idą do sypialni. Tam, pod kocem, leży piękna kobieta. Mąż podbiega do łóżka, ściąga koc i między nogami kobiety widzi skulonego gacha.
- Mam was! - wrzeszczy facet, wyciąga pistolet i przystawia go do głowy nieszczęśnika.
- Nie zabijaj go! - mówi żona - On daje mi kupę kasy. Pamiętasz nasze nowe auto? To on zapłacił. Pamiętasz nową wannę i dywan? To też on. Nasz nowy jacht to także za jego pieniądze...
Facet ogląda się na taksówkarza i pyta:
- Co by pan zrobił na moim miejscu?
- Ja - mówi szofer - naciągnąłbym na faceta koc, bo się jeszcze przeziębi...

Ocena: 13
Liczba głosów: 7

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Dobry humor

- Kto powiedział: "Ostrożności nigdy za wiele!"?
- Zięć zamykając na kłódkę trumnę z teściową.

Ocena: 7
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategorie: Małżeństwo, Zagadki
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Małżeństwo obchodzi 25 rocznicę ślubu. Żona myśli sobie:
- Ciekawe co mi kupił. Może futro albo jakąś kolię.
W tym samym czasie mąż mówi do siebie:
- Kurczę, gdybym ją wtedy zarżnął, to bym jutro wychodził z więzienia.

Ocena: 7
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Dobry humor

Dwie kobiety przyszły do króla Salomona i przywlekły za sobą młodego człowieka.
- Ten młody człowiek zgodził się ożenić z moja córką! - powiedziała jedna.
- Nie! Zgodził się ożenić z moją córką! - zakrzyknęła druga.
I zaczęły się kłócić, aż król Salomon poprosił o ciszę.
- Przynieść mi największy miecz - powiedział - Trzeba przeciąć go na pół. Każda z was dostanie po połowie!
- Brzmi nieźle - powiedziała pierwsza kobieta.
Druga na to:
- O, panie, nie przelewaj niewinnej krwi. Niech inna kobieta go poślubi. Mądry król nie wahał się ani chwili:
- Facet musi poślubić córkę pierwszej kobiety - zawyrokował.
- Ale ona chciała przeciąć go na dwie części! - wykrzyknął dwór króla.
- Właśnie dlatego widać - powiedział mądry król Salomon - że to jest prawdziwa teściowa!

Ocena: 7
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Żarty na poziomie

- Dlaczego żonatym trudniej utrzymać dietę?
- Kawaler wraca do domu, patrzy co jest w lodówce i idzie do łóżka. Żonaty wraca do domu, patrzy co jest w łóżku i idzie do lodówki.

Ocena: 12
Liczba głosów: 7

Oceń:

Kategorie: Zagadki, Małżeństwo
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Pijany mąż wraca o 4 nad ranem do domu. W drzwiach wita go wściekła żona wrzeszcząc:
- Gdzieś ty był???!!!
Mąż zmęczonym głosem:
- Kotku, słoneczko ukochane, skarbeńku... wymyśl sobie dzisiaj coś sama...

Ocena: 14
Liczba głosów: 9

Oceń:

Kategorie: Małżeństwo, Alkohol i narkotyki
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Żona w łóżku z kochankiem, wpada maż, straszna awantura, wyrzuca ją z domu, rozwód, tragedia. Ona przyszła do kościoła, modli się:
- Panie Boże, jakbyś mógł cofnąć czas, żeby to się nie zdarzyło, to zrobię co zechcesz...
- Dobrze - odpowiada gromki bas z wysokości sufitu - ale musisz o czymś pamiętać. Zginiesz na morzu!
- Dobrze Panie Boże, zgadzam się na te warunki...
PYK! Czas się cofnął, ona znów w łóżku z kochankiem: szybko go wyrzuciła z domu, wrócił maż, wszystko było OK, byli bardzo szczęśliwi. Za jakieś pięć lat żona dostaje maila, że wygrała wycieczkę dookoła świata statkiem pasażerskim. Pamiętając o przestrodze ("zginiesz na morzu") zadzwoniła do firmy turystycznej, że musi niestety zrezygnować, ponieważ wisi nad nią fatum. Na to człowiek z powyższej firmy tłumaczy jej, że są szalupy ratunkowe, helikoptery, że w ogóle ten statek jest taki, że przy nim Titanic to pikuś.
No to kobieta w końcu dała się przekonać i popłynęła. Oczywiście gdy byli na pełnym morzu rozpętała się burza i statek zaczął tonąć. Kobieta, zobaczywszy że jest w beznadziejnej sytuacji, wznosi modły:
- Boże, zgadzam się, że ja powinnam zginąć na morzu, taka była między nami umowa, ale po co ginie wraz ze mną parę tysięcy niewinnych ludzi?
Gromki bas z nieba odpowiada:
- Niewinnych? Ja was ku*wy pięć lat zbierałem!

Ocena: 10
Liczba głosów: 7

Oceń:

Kategorie: Małżeństwo, Życie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Na rozprawie rozwodowej:
- A pan, jakie ma zastrzeżenia do żony?
- Panie sędzio ta cholerna baba żyć mi nie daje, ciągle czegoś chce!
- Prosimy o jakieś przykłady...
- Ależ bardzo proszę! W sobotę wpadli kumple na piwko. Siedzimy na tarasie, gadamy, pijemy, słoneczko świeci, bo lipiec gorący jak nie wiem, a ta jak nie zacznie znowu: "Wyrzuć choinkę, wyrzuć choinkę!"

Ocena: 10
Liczba głosów: 7

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Śmieszne kawaly