Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg oceny (malejąco)

Nauczycielka woła Jasia do odpowiedzi, a Jasiu:
- Spierdalaj!
- Co powiedziałeś Jasiu?
- Spierdalaj!
- Co powiedziałeś Jasiu?
- Spierdalaj!
- Jasiu do dyrektora!
- Nie pójdę bo mu nogi śmierdzą.
- Nauczycielka sama poszła do dyrektora mówi mu, że Jasiu powiedział do niej spierdalaj i że dyrektorowi śmierdzą nogi.
Dyrektor poszedł, przyprowadził Jasia i mówi:
- Telefon do taty!
- Nie podam.
- Telefon do taty!
Jasiu w końcu daje mu numer. Dyrektor dzwoni i słyszy w słuchawce: "Tu automatyczna sekretarka Ministra Edukacji Naro...". Rzucił słuchawką.
Nauczycielka do niego:
- I co teraz?
- Jak to co? Ja idę umyć nogi, a ty spierdalaj!

Ocena: 26
Liczba głosów: 23

Oceń:

Kategorie: Jasiu, Szkoła
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Wiezie taksówkarz kobietę. Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy. Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę. Kobieta:
- Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża....
Taksówkarz:
- A ja 40 królików, rwij trawę!

Ocena: 9
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Zdesperowana dziewczyna stoi na nadbrzeżu i chce popełnić samobójstwo. Widzi to młody marynarz, podchodzi do niej i mówi:
- Nie rób tego! Zabiorę cię na pokład naszego statku, ukryję, przemycę do Ameryki i zaczniesz nowe życie. Przez cały rejs będę cię karmił, będę ci dawał radość, a ty będziesz mnie dawać radość. Jeszcze nie wszystko stracone...
Dziewczyna, jeszcze pochlipując z cicha, postanowiła dać sobie jeszcze jedną szansę i poszła z nim na statek. Jak obiecywał tak zrobił - ukrył ją pod pokładem, raz na jakiś czas podrzucał jej kanapkę, jakiś owoc lub coś do picia, a całe noce spędzali na miłosnych igraszkach. Sielankę przerwał kapitan, który pewnego dnia odkrył kryjówkę dziewczyny.
- Co tu robisz? - zapytał surowo.
- Mam układ z jednym z marynarzy. Zabrał mnie do Ameryki, karmi mnie, a ja mu pozwalam robić ze mną, co chce. Mam nadzieję, że kapitan go nie ukarze?
- Nie - odpowiedział kapitan. - Chciałbym jednak, żebyś wiedziała, że jesteś na pokładzie promu Świnoujście - Wolin - Świnoujście...

Ocena: 9
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategorie: Lotnicze/żeglarskie, Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

- Mamusiu dlaczego nasz samochód stoi w sklepie spożywczym!
- Cicho Jasiu! Tatuś bawi się w Terminatora!!

Ocena: 9
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategoria: Jasiu
Prześlij humor
Dobry humor

- Czy jest możliwy seks na odleglość?
- Tak, ale musi być spełniony jeden warunek - odleglość musi być mniejsza niż długość...

Ocena: 9
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategorie: Erotyczne, Zagadki
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Przychodzi prawnik do lekarza z okropnie spuchniętym penisem.
- Co się panu stało?
- To oczywiście była kobieta, nie odkurzacz - i tej wersji będziemy się trzymać...

Ocena: 9
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategorie: Sądy i prawnicy, Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Na matematyce nauczyciel pyta Jasia:
- Nad rzekę poszło piętnastu chłopców. Czterem mamy nie pozwoliły się kąpać. Ilu chłopców się kąpało?
- Piętnastu panie profesorze.

Ocena: 9
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategoria: Jasiu
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Kowalski budzi się rano na wielkim kacu. Pamięta tylko, ze poprzedniego dnia była impreza u szefa. Woła żonę:
- Kochanie, co się wczoraj stało?
- Jak zwykle schlałeś się i wygłupiłeś przed szefem.
- Olać szefa...
- Właśnie to zrobiłeś na imprezie, więc wyrzucił cię z pracy.
- Pieprzyć go...
- To ja zrobiłam pół godziny później, więc odzyskałeś posadę.

Ocena: 19
Liczba głosów: 17

Oceń:

Kategorie: Praca, Erotyczne
Prześlij humor
Dobry humor

W szkole dla dziewcząt nauczycielka ma wykład na temat seksu i moralności.
- Żyjemy, dziewczęta, w bardzo trudnych czasach. Pamiętajcie, że w chwili pokusy każda musi sobie zadać pytanie: czy godzina przyjemności jest warta całego późniejszego życia we wstydzie?
Na to jedna z dziewcząt wstaje i pyta:
- Przepraszam, a jak zrobić, żeby przyjemność trwała godzinę?

Ocena: 20
Liczba głosów: 18

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Pani w szkole do Jasia:
- Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do szkoły!!
Jasio na to spokojnie:
- Ja nie mam ojca.
- A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka.
- Walec go przejechał.
- No to niech przyjdzie matka.
- Matkę też przejechał walec.
- A dziadka masz? - powiedziała z odrobiną zwątpienia.
- Nie.
- Jego też przejechał walec?! - pytanie wykazywało nieomal zdumienie.
- Tak.
- A babcię?!? - tu głos nauczycielki zaczął objawiać brak nadziei na uzyskanie pomyślnej odpowiedzi.
- Też. - odpowiedział po raz trzeci monosylabą Jasiu.
- Ale chyba masz jakiegoś wujka czy jakąś ciocię którzy uniknęli tej strasznej śmierci!??! - zapytała pełna zwątpienia, już prawie nie wierząc, że Jasio jej ulży.
- Nie. - głos Jasia był tak samo spokojny jak na początku - Wszystkich przejechał walec.
- Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz??? - zaczęła się użalać nad nim nauczycielka.
- Nic - odparł rezolutny Jasio. - Będę dalej jeździł walcem.

Ocena: 10
Liczba głosów: 9

Oceń:

Kategoria: Jasiu
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

W PiS witają dzień słowami:
"Niech Będzie Pochwalony Lech Kaczyński, Prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej i Brat Jego Jarosław - zawsze Dziewica"

Ocena: 10
Liczba głosów: 9

Oceń:

Kategoria: Polska polityka
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Kobieta miała papugę w domu, która ciągle powtarzała:
- Precz z Kaczyńskim! Precz z Kaczyńskimi!
Ktoś z sąsiadów podkablował i niedługo do kobity puka policja:
- Dzień dobry, policja. Dostaliśmy wezwanie, że pani papuga obraża naszego prezydenta i premiera. Proszę pokazać papugę.
Kobieta przynosi klatkę z papugą, a ta już od progu drze się:
- "Precz z Kaczyńskimi!"
Policjant upomina kobietę:
- Jeśli to się będzie powtarzało to będziemy musieli uśpić papugę, a panią wsadzić do więzienia.
Kobieta po wyjściu funkcjonariuszy prosi papugę:
- Słuchaj papużko, nie mów tak więcej proszę, bo mnie zamkną, a ciebie uśpią i po co nam to.
Kilka dni spokoju, ale papuga sobie przypomniała i znowu zaczęła swoje:
- Precz z Kaczyńskimi! - na całe gardło.
Na drugi dzień kobieta dostała wezwanie do sądu na rozprawę - papuga jako dowód rzeczowy. Kobieta poszła więc do spowiedzi powiedzieć księdzu co jej leży na sercu. A ksiądz mówi:
- Słuchaj kobieto - ja mam też papugę, która mówi i jest podobna. Na czas rozprawy podmienimy papugi i nikt się nie zorientuje.
No i jak uradzili, tak zrobili. Dzień rozprawy, kobiecina z księdzem podmienili papugi i babka leci do sądu z kościelną papugą. Sędzią mówi:
- Proszę wnieść klatkę z papugą.
Klatka z papugą wniesiona - papuga nic. Nie odzywa się słowem. Oskarżyciel podpuszcza papugę:
- Czy papuga mówiła "Precz z Kaczyńskimi!" ?
Papuga nic. Sędzia podpowiada:
- Precz z Kaczyńskimi!
Oskarżyciel i oskarżyciel posiłkowy też zachęcają:
- Precz z Kaczyńskimi!
W końcu cała sala skanduje:
- Precz z Kaczyńskimi! Precz z Kaczyńskimi!
A papuga na to zawodzi kościelnym głosem:
- Słuchaj Jeeeezuuuuu jak cię błaagaa luuud......#281;

Ocena: 10
Liczba głosów: 9

Oceń:

Kategoria: Polska polityka
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy