Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg daty dodania (od najnowszych)

Starsza pani przychodzi do księdza do spowiedzi:
- Proszę księdza, mam w domu dwie papugi które cały dzień tylko słuchają muzyki rockowej i powtarzają: "Cześć, jesteśmy dwie dziwki, chcesz się zabawić?". Ja już nie mogę tego wytrzymać!
- To poważny problem - rzekł ksiądz, - Ale myślę ze mogę coś na to poradzić. Ja hoduję w domu też dwie papugi, co prawda rodzaju męskiego, bo nam, zakonnikom, nie wolno patrzeć na kobiety. Nauczyłem obu modlić się, czytać pobożne lektury i słuchać tylko jednej, właściwej stacji radiowej. Myślę że mogą nauczyć te dwie nieprzyzwoite jak się zachowywać zgodnie z księdza Muchomorka kazaniami.
Następnego dnia starsza pani przynosi do domu księdza swoje papugi. Tak jak ksiądz opisywał, jego siedzą poważnie w klatce przesuwając paciorki różańca cicho się modląc. Starsza pani wkłada swoje papugi do klatki i zgodnie z oczekiwaniami słyszy:
- Cześć, jesteśmy dwie dziwki, chcecie się zabawić?
Jeden papug podnosi głowę, patrzy i nagle wrzeszczy do drugiego:
- Wyrzucaj ten cholerny różaniec, nasze modlitwy wreszcie zostały wysłuchane!!!

Ocena: 26
Liczba głosów: 22

Oceń:

Kategorie: Religia, Zwierzęta, Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Z pamiętnika kamikadze:
Dzień pierwszy: lot próbny.

Ocena: 5
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Lotnicze/żeglarskie
Prześlij humor
Dobry humor

Pewne małżeństwo wybrało się na wczasy. Po drodze zatrzymali się na noc w hotelu. Z samego rana chcieli opuścić hotel i poprosili rachunek za dobę hotelową. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, że rachunek opiewa na zawrotna sumę 3000 zł.
- Dlaczego tak dużo, przecież spędziliśmy tu tylko kilka godzin?
- To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista.
Małżeństwo żąda spotkania z dyrektorem.
Dyrektor spokojnie wysłuchuje zażaleń i stwierdza:
- Proszę państwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposażony w kilka basenów, wielką salę konferencyjną, saunę i solarium. Wszystko to było do Państwa dyspozycji.
- Ale my z tego nie skorzystaliśmy!
- Ale mogli Państwo! I za to proszę zapłacić.
Mężczyzna wreszcie wyciąga z portfela 300 złotych i wręcza dyrektorowi.
- Przepraszam, ale tu jest tylko 300 zł.
- Zgadza się.
- Obciążyłem Państwa rachunkiem opiewającym na 3000.
- Pozostałe 2700 potrąciłem za przespanie się z moją żoną - mówi mężczyzna.
- Ale ja nie spałem z Pana żoną! - krzyczy oburzony dyrektor.
- Cóż, była do Pana dyspozycji.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Hrabia ma jechać na wojnę.
- Janie, masz tu klucz do pasa cnoty hrabiny. Pilnuj klucza i hrabiny!
- Dobrze hrabio.
Hrabia pojechał. Po dziesięciu minutach dogania go Jan:
- Hrabio, nie pasuje!

Ocena: 8
Liczba głosów: 7

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Towarzyski mecz Polska-Rosja. Wygrali nasi. Jelcyn przesłał telegram:
"Gratulacje STOP Ropa STOP Gaz STOP."

Ocena: 7
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategoria: Polityczno-narodowościowe
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

- Dlaczego 21 marca to ważny dzień w życiu urzędnika?
- Bo wtedy kończy mu się sen zimowy, a zaczyna zmęczenie wiosenne.

Ocena: 5
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategorie: Praca, Zagadki
Prześlij humor
Dobry humor

Rozmawia chomik i szczur. Szczur mówi:
- Słuchaj chomik, jak to jest? Ty masz cztery łapki i ja mam cztery łapki. Ty masz wystające dwa ząbki i ja mam wystające dwa ząbki. Ty masz ogonek i miękkie futerko i ja też. Ale ciebie ludzie kochają i chcą mieć a mnie nienawidzą, zastawiają pułapki, wysypują trutki. Czemu?
- Wiesz co szczurek? Ty masz po prostu do dupy Public Relations.

Ocena: 8
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Zwierzęta, Życie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Wieża kontrolna na lotnisku:
- Lot 343 zgłoś się... Lot 343 zgłoś się...
Cisza i naraz w słuchawkach głos pijanego mężczyzny:
- Tu trzciniasta czczterrdzieścicii trzzzz...
- Tu wieża chce mówić z pierwszym pilotem.
- Jeeeeest piiiijany i śśśśpi ...
- Wezwijcie drugiego pilota.
- Teeeż piiiiijany...
- To kto mówi ?
- Piiilot aaaauuuutomatyczzz...

Ocena: 11
Liczba głosów: 5

Oceń:

Kategoria: Lotnicze/żeglarskie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Świeżo upieczony profesor matematyki udał się do urzędu zatrudnienia, by znaleźć sobie robotę.
- Jakie ma pan wykształcenie?
- Jestem profesorem matematyki.
- Umysłowy... jeszcze profesor... no przykro mi, nie ma roboty dla profesorów... Polska się buduje, rąk do pracy trzeba, a dla profesorów... no cóż, pracy nie ma...
I tak co miesiąc. W końcu profesor puknął się w czoło, poszedł do innego urzędu:
- Jakie ma pan wykształcenie?
- Niepełne podstawowe.
- Ooo... to wie pan, będzie dla pana robota, tylko... niepełne podstawowe, to tak nieładnie wygląda. Na kurs pana poślemy.
I tak się stało. Profesor wchodzi niepewnie do sali, w ławkach siedzą sami "dojrzalsi" ludzie. Siada niepewnie w ławce. Po chwili wszedł belfer, zaczął coś tam tłumaczyć... obaczył nowego i do tablicy.
- Proszę mi napisać wzór na pole koła.
- Eeee....
- Pole koła.... pole koła... cholera, kiedy to profesor używał tak trywialnych wzorów... pole koła... no cholera... jak to szło.... no ale nic, jestem profesorem, wyprowadzę sobie... - myśli profesor, bierze kredę i liczy... jedna tablica wyliczeń, druga, trzecia, czwarta, piąta.... minus Pi r kwadrat. - No cholera, skąd ten minus, gdzieś jest źle....
W tym momencie cała sala szepce:
- Zamień granicę całkowania...

Ocena: 13
Liczba głosów: 8

Oceń:

Kategoria: Praca
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Profesor biologii mówi do studentów:
- Zaraz pokażę państwu żabę. Będzie tematem dzisiejszego wykładu.
Zaczyna szukać w teczce. Po chwili wyciąga z niej bułkę z kiełbasą.
- A wydawało mi się - mówi zdziwiony - że śniadanie już jadłem...

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Dobry humor

Każdy etatowy pracownik dydaktyczny na uczelni:
Przez pierwsze 5 lat pracy uczy się.
Przez następne 5 lat uczy innych.
Przez następne 5 lat zaczyna się nudzić.
A potem to już tylko nudzi innych.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Studia
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta żonę:
- Co powiesz o tej małpce, która przysłałem Ci z Afryki?
- Jeżeli mam być szczera, to wolę cielęcinę...

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly