Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg daty dodania (od najnowszych)

Jeśli mąż wysiada, żeby otworzyć drzwi od samochodu swojej żonie, to są dwie możliwości:
- albo to jest nowy samochód,
- albo to jest nowa żona.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Życie, Małżeństwo
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Do drugiej klasy gimnazjum przyszła nowa nauczycielka, młoda, prosto po studiach, zgrabna, modnie ubrana, mini, nogi po same uszy - po prostu cudo.
W ostatniej ławce siedzi Jasiu który po raz piąty dogłębnie poznaje arkana wiedzy w tej samej klasie.
Całą lekcje wpatrzony w panią, nie notuje i nic tylko jak sroka w gnat.
Po lekcji pani wzywa Jasia i mówi:
- Dlaczego tak się na mnie patrzysz? Wiedz, że nie lubię dzieci.
- To będziemy uważać - odparł Jaś.

Ocena: 4
Liczba głosów: 7

Oceń:

Kategorie: Jasiu, Szkoła
Prześlij humor
Dobry humor

Co to jest pochodna imprezy?
- Pochodna imprezy jest to ilość alkoholu jaką możemy kupić za pieniądze otrzymane ze sprzedaży butelek po imprezie.

Co to jest dobra impreza?
- Jest to taka impreza, której pierwsza pochodna nie jest zerowa.

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategorie: Życie, Studia
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Synek podchodzi do taty i pyta:
- Tato, a co to znaczy: "HDD format complete"?
- To znaczy, że już nie żyjesz!

Ocena: 5
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Ojciec po długiej i dość jednostronnej dyskusji z teściową kieruje prośbę do syna:
- Jasiu przynieś, proszę, babci krem do ust.
- Tato - pyta syn - a który to jest?
- Ten z napisem "Kropelka".

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Pułkownik zwraca się do żołnierzy mających jechać na wojnę do Czeczenii:
- Za każdą głowę Czeczeńca będę wam płacił po 3 dolary, zrozumiano? A teraz rozejść się.
Po kwadransie do pułkownika przychodzi kilkunastu żołnierzy. Każdy z nich trzyma po kilka ludzkich głów. Pułkownik:
- Nie przesadzacie, chłopaki? Przecież jesteśmy jeszcze pod Moskwą!

Ocena: 7
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategorie: Wojsko, Polityczno-narodowościowe
Prześlij humor
Dobry humor

Małżonkowie wyjeżdżając na wczasy nad morze, chcąc uatrakcyjnić sobie pobyt uzgodnili, że będą mogli zdradzić się po dwa razy. W drodze powrotnej żona nie wytrzymuje i pyta męża:
- I co, zdradziłeś mnie?
- Tak, zgodnie z umową - dwa razy.
- Z kim?
- Raz z brunetką i raz z blondynką. A ty?
- Też dwa razy. Raz z załogą statku i raz z jednostką wojskową!

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Małżeństwo
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Młody, pełen sił źrebak pyta ślepego konia:
- Może weźmiemy udział w Wielkiej Pardubickiej?
- Nie widzę przeszkód!

Ocena: 5
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Zwierzęta
Prześlij humor
Śmieszne kawaly

Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. Zapukał umówione 127 razy.
Nikt nie otworzył.
Po namyśle wyszedł na ulicę i spojrzał w okno. Tak, nie mylił się: Na parapecie stały 63 żelazka - znak wpadki.

Ocena: 6
Liczba głosów: 3

Oceń:

Kategorie: Polityczno-narodowościowe, Wojsko
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego. Przyprowadza ze sobą niedźwiedzia brunatnego na łańcuchu i pyta:
- Gdzie jest łobuz, który 2 lata temu sprzedał mi tego chomika?!?

Ocena: 11
Liczba głosów: 4

Oceń:

Kategorie: Życie, Zwierzęta
Prześlij humor
Dobry humor

Feministki spotkały się na międzynarodowym sympozjum w Paryżu i podczas obrad doszły do wniosku, że dłużej nie mogą pozwolić się wyzyskiwać swoim mężom. Z mocnym postanowieniem zmian ustaliły termin następnego spotkania za miesiąc.
Po miesiącu feministki spotykają się ponownie, tym razem w Hamburgu i kolejno dumnie przedstawiają swoje osiągnięcia:
Niemka:
- Przychodzę do domu i mówię: "Hans!!! Od dzisiaj nie gotuję, nie piorę, nie sprzątam!". W pierwszy dzień nic nie widzę, w drugi dzień Hans pierze sobie skarpetki.
Na sali brawa i owacje.
Wychodzi Francuzka:
- Przychodzę do domu i mówię: "Pierre!!! Od dzisiaj nie gotuję, nie piorę, nie sprzątam!". W pierwszy dzień nic nie widzę, w drugi dzień Pierre gotuje sobie jajko.
Na sali brawa i owacje.
Wychodzi Rosjanka:
- Przychodzę do domu i mówię: "Sasza!!! Od dzisiaj nie gotuję, nie piorę, nie sprzątam!". W pierwszy dzień nic nie widzę, w drugi dzień nic nie widzę, na trzeci dzień zaczynam widzieć na lewe oko.

Ocena: 11
Liczba głosów: 6

Oceń:

Kategorie: Życie, Polityczno-narodowościowe
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Na lotnisku celnik do pasażera:
- Czy ma pan coś do oclenia?
- Nie, nie mam.
- Jest pan pewien? Co w takim razie robi za panem ten słoń z chlebem w uszach? - upiera się celnik.
- Proszę pana, to moja sprawa, z czym jem kanapki!

Ocena: 7
Liczba głosów: 2

Oceń:

Kategoria: Życie
Prześlij humor
Śmieszne kawaly