Dobry humor na poziomie

Kategoria: Wszystkie dowcipy wg oceny (malejąco)

Profesor omawiając test napisany tydzień wcześniej:
- Moi mili! Testy wypadły dobrze, ale najbardziej zainteresowały mnie odpowiedzi na pytanie 11, mianowicie: ''Co zwiększa się siedem razy, gdy zgasimy światło?''. Oczywiście panowie udzielili dobrej odpowiedzi - źrenica oka, natomiast dziewczynom gratuluję narzeczonych!

Ocena: 14
Liczba głosów: 13

Oceń:

Kategorie: Studia, Erotyczne
Prześlij humor
Dobry humor

- Co zrobić żeby kobieta krzyczała jeszcze godzinę po stosunku?
- Wytrzeć małego o firankę!

Ocena: 14
Liczba głosów: 13

Oceń:

Kategorie: Zagadki, Erotyczne
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Przychodzi facet do spowiedzi i mówi, że zgwałcił nieletnią.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie ona Ciebie, mój synu, sprowokowała...
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi drugi facet i mówi, że zgwałcił staruszkę.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek, synu.
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi trzeci facet:
- Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii!
Ksiądz - waląc pięścią w konfesjonał:
- Pamiętaj, tu jest twoja parafia!

Ocena: 14
Liczba głosów: 13

Oceń:

Kategorie: Erotyczne, Religia
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Pozycja "na żabę":
- Wersja dla kobiet: on leży, jemu leży, a ona rechocze.
- Wersja dla facetów: on leży, ona leży, jemu stoi, a ona nie kuma.

Ocena: 14
Liczba głosów: 13

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Dobry humor

Dave wchodząc do baru zauważył Johna siedzącego przy stoliku uśmiechniętego od ucha do ucha.
- John, coś ty taki zadowolony?
- Wczoraj woskowałem łódź, tylko woskowałem... i nagle podeszła do mnie ruda piękność... mówię Ci, stary... z taaakim biustem. Stanęła i spytała: "Mogę popływać z Tobą łodzią?" Powiedziałem: "Pewnie, że możesz." Wziąłem ją więc ze sobą, Dave. Odpłynęliśmy dość sporo od brzegu. Wyłączyłem silnik i mówię do niej: "Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław." I wiesz co, stary? Ona nie umiała pływać, Dave. Rozumiesz? Nie umiała pływać!
Nazajutrz Dave wchodzi do baru i widzi Johna jeszcze bardziej zadowolonego niż wczoraj.
- Widzę, że humor Cię nie opuszcza...
- Ech, stary... muszę Ci opowiedzieć... woskowałem wczoraj łódź, tylko woskowałem... i podeszła superblondyna, z ... no wiesz... z taaakim biustem... Spytała, czy może popływać ze mną łodzią. "Jasne" - mówię. Odpłynąłem jeszcze dalej niż ostatnio. Wyłączyłem silnik i mówię do niej: "Albo sex albo płyniesz do brzegu wpław." Stary... nie umiała pływać, ta też nie umiała pływać!!
Parę dni później w znanym już nam barze Dave znowu spotyka Johna, tym razem jednak widzi, że John sączy piwko i popłakuje.
- Hej, John, coś Ty dzisiaj dla odmiany taki smutny?
- Ech, Dave, wczoraj znowu woskowałem swoją łódź, wiesz, tylko woskowałem... i nagle staje przede mną ponętna brunetka... piersi... stary! Taaakie miała. No i pyta, czy może popływać ze mną łodzią. Więc jej mówię: "Jasne, że możesz." Popłynęliśmy daleko, jeszcze dalej niż poprzednio... Wyłączyłem silnik, popatrzyłem na jej biust i powiedziałem: "Albo sex, albo płyniesz wpław do brzegu." Ona ściągnęła figi... Dave!!! Ona miała członka! Miała ogromnego członka, stary! A ja... ja nie umiem pływać. Rozumiesz? Nie umiem pływać!!!

Ocena: 14
Liczba głosów: 13

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Nauczycielka na lekcji w I klasie pyta Jasia:
- Co robią twoi rodzice?
- Ojciec przeprowadza uciekinierów przez granicę i szmugluje papierosy, a mama pozuje do zdjęć pornograficznych...
- Dobrze, dobrze - wystarczy. Napiszemy, że pochodzisz z nowoczesnej rodziny o dużym zmyśle do interesów.

Ocena: 15
Liczba głosów: 14

Oceń:

Kategorie: Jasiu, Życie
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Kolejka na Kasprowy Wierch. Gazda oburącz trzyma się uchwytów. Obok gazdy stoi trzech turystów. Jeden z nich zwraca się z ironicznym pytaniem:
- Co to gazdo się tak boicie, przecież jesteście stąd? Po górach chodzicie, a wysokości się boicie??
Gazda na to spokojnie:
- Bać to się nie boje, ale łyńskiego roku jok sie denko łod kolejki urwało to ino ja sie ostał...

Ocena: 17
Liczba głosów: 16

Oceń:

Kategoria: Górale
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Wywiad z bacą:
- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję.
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.

Ocena: 18
Liczba głosów: 17

Oceń:

Kategorie: Górale, Alkohol i narkotyki
Prześlij humor
Najlepsze dowcipy

Niedaleko małej parafii, zbudowanej przy drodze, stoją rabin i ksiądz. Piszą na tablicy wielkimi literami:
"KONIEC JEST BLISKI, ZAWRÓĆ NIM BĘDZIE ZA PÓŹNO!"
W chwili, gdy piszą ostatnią literę, zatrzymuje się samochód. Wychodzi kierowca i krzyczy:
- Zostawcie nas w spokoju. Wy religijni fanatycy!
Wsiada z powrotem do samochodu. Odjeżdża. Po chwili słychać wielki huk i trzask... Duchowni patrzą na siebie i ksiądz mówi:
- Eeee... może po prostu napisać "Most jest zniszczony!". Co?

Ocena: 19
Liczba głosów: 18

Oceń:

Kategoria: Religia
Prześlij humor
Żarty na poziomie

Na lekcji chemii pani zrobiła doświadczenie. Miała trzy probówki. Do jednej wlała wody i alkoholu i wrzuciła robaka, do drugiej wlała wody i tytoniu i wrzuciła robaka, a do trzeciej wlała wody i wrzuciła robaka. W pierwszej probówce robak pływa, pływa i zdechł. W drugiej robak także pływa, pływa i zdechł. W trzeciej robak pływa, pływa i nic mu nie jest. Na końcu doświadczenia pani pyta Jasia:
- Jaki wyciągniesz z tego wniosek?
Jasiu odpowiada:
- Kto pije i pali ten nie ma robali!

Ocena: 19
Liczba głosów: 18

Oceń:

Kategoria: Jasiu
Prześlij humor
Dobry humor

Pepik właśnie wrócił ze szkoły i znalazł na stole list, żeby zaprowadzić krowę bykowi sąsiada na krycie. Sąsiada nie było, ale była córka sąsiada. Siedzą Pepik z córką sąsiada i patrzą jak byk posuwa krówkę. Pepik objął dziewczynę i mówi:
- Nieźle mu idzie, co?
- Ano nieźle.
- Napalony jak nie wiem, prawda?
- Ano napalony.
Pepik objął dziewczę mocniej i dyszy jej do ucha:
- I ja jestem napalony, mógłbym też potrykać?
- Ano mógłbyś...
- Naprawdę?!!
- Czemu nie, w końcu to wasza krowa...

Ocena: 21
Liczba głosów: 20

Oceń:

Kategoria: Erotyczne
Prześlij humor
Żarty na poziomie

- Dlaczego blondynka wyrzuciła zegarek przez okno?
- Bo chciała zobaczyć, jak czas leci...

Ocena: 21
Liczba głosów: 20

Oceń:

Kategorie: Zagadki, Blondynki
Prześlij humor
Żarty na poziomie