Czarny humor

Małżeństwo uległo wypadkowi samochodowemu. Facet wyszedł prawie bez szwanku, troche zadrapań, kilka guzów. Po kilku godzinach wstał z lózka i dowiedzial się, że jego żona jest właśnie operowana i sprawa nie wygląda za ciekawie. Kilka godzin nerwów, obgryzania paznokci, aż nagle z sali operacyjnej wychodzi lekarz, podchodzi do męża operowanej, chwilę sie zastanawia...
- Niestety - mówi w końcu - mam dla pana nienajlepsze wieści
- Co sie stało? Niech pan mówi, panie doktorze! Żyje?
- Żyje, ale niestety, nie wyszła z tego bez szwanku. Prawdę mówiac, już nigdy nie będzie chodzić, ani normalnie funkcjonować.
Maż przełknął ślinę, na co lekarz :
- Ale to nie wszystko. Będą potrzebne dalsze trzy operacje, które niestety nie są objęte refundacją NFZ. Koszt jednej takiej operacji to 30 tys. zł.
Facet zbladł, a lekarz kontynuuje:
- To także nie wszystko...bedą potrzebne leki. Mnóstwo leków. Miesięczny koszt takiej kuracji to kolejne 10-15 tys zł. A kuracja potrwa minimum 3 lata.
Facet blednie jeszcze bardziej i zaczyna robić wielkie oczy, ale lekarz po chwili przerwy zaczyna mówia dalej:
- No i rehabilitacja. To jakies kolejne 30-40 tysięcy... zabiegi, sanatoria...
Facet kompletnie załamany, rece mu opadły.
Lekarz odczekał kilka chwil, wyszczerzył zęby i klepnął faceta w ramię:
- Żartowałem! Nie żyje!

Ocena: 27
Liczba głosów: 25

Oceń:

Niemoralne dowcipy

Idzie pogrzeb. Do mężczyzny, idącego za trumną, podchodzi znajomy:
- Żona?
- Nie. Teściowa.
- Też pięknie.

Ocena: 18
Liczba głosów: 20

Oceń:

Niesmaczne kawały - nadesłał Eol

Zaraz po narodzinach lekarz wychodzi z zawiniętym bobasem w rękach do szcześliwego ojca. Już ma mu przekazać bobaska, gdy nagle upuszcza niemowlaka na podłogę. Podnosząc zawadza jego główką o parapet, a następnie miażdży nóżki między dzwiami. Ojciec dostaje szoku i mdleje. Cucąc go lekarz woła:
- Prosze Pana ja żartowałem. Dziecko zmarło przy porodzie!

Ocena: 17
Liczba głosów: 13

Oceń:

Ponure żarty

Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
- Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi:
- Dawaj pieniądze!!
- Dlaczego? - pytam groźnie.
- Prima Aprilis!!
To ja mu naplułam w oko i mówię:
- Śmigus Dyngus!!
Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi:
- Popielec!!
No więc ja go przydusiłem i mówię:
- Zaduszki!!!

Ocena: 15
Liczba głosów: 12

Oceń:

Ponure żarty

Nauczycielka prosi dzieci o opowiedzenie, co się działo w ich domu przez ostatni tydzień.
- Jasiu, wstań i opowiedz jako pierwszy.
- No więc tydzień temu mój tata wpadł do studni.
- Wydobrzał? - pyta nauczycielka ze strachem w oczach
- Nie wiem, wczoraj przestał krzyczeć...

Ocena: 14
Liczba głosów: 7

Oceń:

Niesmaczne kawały

Chłopak na dyskotece przysiada się do dziewczyny:
- Pogadamy?
- Jasne - mówi dziewczyna
Po godzinie on się pyta
- Może zatańczymy?
- Ale ja jestem na wózku
- Nie szkodzi jakoś to będzie
Tańczą, wszyscy się im przyglądają, zrobiło im sie głupio i wychodzą przed lokal. Na dworze on pyta:
- Mogę cię przerżnąć?
- Jak to sobie wyobrażasz?
- No powieszę cię na płocie i zerżnę od tyłu
- Ok - mówi dziewczyna. On po wszystkim kładzie ją na wózek, odwozi do stolika i mówi:
- Cześć
Dziewczyna zaczyna płakać... Chłopak odwraca sie i pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- To był pierwszy raz...
- Serio twój pierwszy raz?
Dziewczyna kończy:
- Pierwszy raz kiedy kiedy ktoś ściągnął mnie z płotu.

Ocena: 14
Liczba głosów: 7

Oceń:

Ponure żarty

Trzech żuli uzbierało trochę grosza na butlę samogonu. Kupili. Ręce im się trzęsą z podniecenia.
- Nie doniosę, ku.., rozbiję… - mówi Stefan.
- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje Marian.
Trzeci, Władek wziął flaszkę i… wypadła mu, rozbijając się w drobny mak. Stefan zaczął rwać włosy; Marian napierdziela łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
- Kurde, Władek, ale ty masz nerwy - mówi Marian do żula-rozbijaki.
- My rwiemy włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny…
Władek wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro.
- Echhh… każdy przeżywa po swojemu….

Ocena: 13
Liczba głosów: 6

Oceń:

Niesmaczne kawały

- Co jest niebieskie i rzuca się na podłodze?
- Dziecko bawiące się torebką foliową

Ocena: 12
Liczba głosów: 5

Oceń:

Niesmaczne kawały

- Słyszałeś o Etiopczyku który wpadł do zagrody aligatorów.
- Tak. Zjadł 3 zanim go wyciągnęli

Ocena: 12
Liczba głosów: 6

Oceń:

Ponure żarty

Co się mówi gdy człowiek się budzi i widzi że telewizor unosi się w powietrzu?
- Puść to czarnuchu!

Ocena: 12
Liczba głosów: 5

Oceń:

Niesmaczne kawały

Zmarła teściowa. Na ceremonii pogrzebowej zięć klęczy i tuli się do policzka teściowej. Żałobnicy, znający napięte relacje zięcia z teściową, podchodzą i mówią:
- Widać, że pogodziłeś się z teściową przed jej odejściem...
- Nie, nie o to chodzi... Jak się wczoraj dowiedziałem, że umarła, to piłem z kumplami ze szczęścia całą noc, a teraz mnie tak głowa napier***, a ona taka zimniutka...

Ocena: 11
Liczba głosów: 8

Oceń:

Niemoralne dowcipy

Rozmawia dwóch mężów:
- Wiesz, żona sie ze mną rozwiodła.
- Czemu?
- Bo chiałem powiedzieć "kochanie daj mi zupy" a powiedziałem "kochanie daj mi dupy"
- Moja też mnie zostawiła
- A co zrobiłeś?
- Chiałem powiedzieć "kochanie podaj mi soli" a powiedziałem "ty ku*rwo, zmarnowałaś mi całe życie!!!"

Ocena: 11
Liczba głosów: 6

Oceń:

Niemoralne dowcipy